O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Kim jest nowy dowódca ukraińskiej armii?

Gen. Mychajło Drapaty, dotychczasowy dowódca wojsk lądowych, został naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy (SZU), zastępując na stanowisku Ołeksandra Syrskiego. Jest trzecim naczelnym dowódcą w czasie wojny z Rosją. Zapowiedział, że będzie pełnił służbę z odpowiedzialnością i szacunkiem dla żołnierzy.

Nowy dowódca ukraińskiej armii gen. Mychajło Drapaty (z lewej)  i  gen. Wałerij Załużny  okrzyknięty przez społeczeństwo jako "bohater Ukrainy", który stawił czoła rosyjskiemu agresorowi. Fot. FB/Валерій Залужний
Nowy dowódca ukraińskiej armii gen. Mychajło Drapaty (z lewej) i  gen. Wałerij Załużny  okrzyknięty przez społeczeństwo jako "bohater Ukrainy", który stawił czoła rosyjskiemu agresorowi. Fot. FB/Валерій Залужний

O nominacji poinformował we wtorek wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Drapaty: służba Ukrainie zawsze była dla mnie zaszczytem 

Drapaty podziękował prezydentowi za zaufanie i za nowy etap służby. „Służba Ukrainie zawsze była dla mnie zaszczytem, a w czasie wojny o niepodległość oznacza odpowiedzialność absolutną. Będę pracował odpowiedzialnie, z pełnym zaangażowaniem i szacunkiem dla ludzi, którzy dziś bronią naszego państwa” – napisał na Facebooku.

Więcej

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/ANGELO CARCONI
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/ANGELO CARCONI

Kolejne zmiany w ukraińskim wojsku. Zełenski podał nazwisko

Nowego stanowiska pogratulował mu były minister obrony Mychajło Fedorow, znany z krytycznej oceny jego poprzednika, Ołeksandra Syrskiego. „To nowy oddech i nowa nadzieja w walce wolnych ludzi o wolność i sprawiedliwość. To głos zmian, którego nie dało się nie usłyszeć” – napisał w komunikatorze Telegram.

Kim jest Mychajło Drapaty? 

Drapaty to generał Sił Zbrojnych Ukrainy, który uczestniczy w odpieraniu rosyjskiej agresji od 2014 roku. Dużą rozpoznawalność zdobył w tamtym roku podczas walk o Mariupol, gdy dowodzone przez niego ukraińskie wozy opancerzone przedarły się do zajętego przez Rosjan miasta.

W ostatnich latach był wymieniany wśród najbardziej cenionych dowódców armii ukraińskiej z doświadczeniem bojowym. Część uczestników niedawnych protestów, organizowanych w Kijowie i innych miastach przeciwko odwołaniu Fedorowa ze stanowiska ministra obrony, domagała się mianowania Drapatego na stanowisko naczelnego dowódcy SZU.

 

Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r. Drapaty dowodził zgrupowaniami wojsk na kierunkach południowym i wschodnim. Odpowiadał m.in. za obronę obwodu chersońskiego i kierunku charkowskiego, a także stał na czele operacyjno-taktycznego zgrupowania „Ługańsk”.

W listopadzie 2024 roku prezydent Ukrainy mianował go dowódcą Wojsk Lądowych SZU, podkreślając, że Drapaty „skutecznie zorganizował obronę na kierunku charkowskim i udaremnił rosyjską operację ofensywną”.

W czerwcu 2025 roku, po rosyjskim ataku na poligon szkoleniowy w obwodzie dniepropietrowskim, w którym zginęło 12 żołnierzy, a ponad 60 zostało rannych, Drapaty złożył raport wraz z wnioskiem o dymisję, biorąc na siebie odpowiedzialność za śmierć wojskowych.

„Nie wygramy tej wojny, jeśli nie zbudujemy armii, w której honor będzie nie tylko słowem, lecz także czynem”

Zełenski nie przyjął jego rezygnacji i mianował go dowódcą Sił Połączonych SZU. „Nie wygramy tej wojny, jeśli nie zbudujemy armii, w której honor będzie nie tylko słowem, lecz także czynem. Gdzie odpowiedzialność nie jest karą, lecz fundamentem zaufania. Gdzie każdy dowódca codziennie odpowiada za rozkaz, za decyzję i za człowieka” – powiedział wówczas Drapaty.

Po odwołaniu Fedorowa Drapaty publicznie opowiedział się za kontynuacją reform w armii, argumentując, że transformacja sił zbrojnych nie może zakończyć się wraz ze zmianą kierownictwa, ale powinna trwać do momentu, gdy „sprawiedliwe i zrozumiałe zasady staną się normą dla każdego, kto służy państwu”. Oświadczył, że system wymaga zmian, ponieważ wiele ważnych decyzji trzeba było podejmować „wbrew systemowi, a nie dzięki niemu”. Wezwał do dalszych reform w systemie dowodzenia.

„Milczenie nie chroni armii, lecz jedynie pozwala błędom narastać, aż ich naprawienie staje się znacznie trudniejsze” – zaznaczył generał na Facebooku.

Generał jest zwolennikiem szerokiego wdrażania innowacyjnych technologii, w tym bezzałogowych, do armii. W jego ocenie projekt „Linia dronów” stał się jednym z przykładów tego, jak szybka decyzja władz politycznych może w krótkim czasie wpłynąć na sytuację na polu walki.

„Linia dronów” to inicjatywa mająca na celu stworzenie systemu szerokiego wykorzystania systemów bezzałogowych w ukraińskiej armii. Główną ideą projektu jest stworzenie tzw. strefy rażenia bezzałogowcami o głębokości około 10–15 km, w której rosyjskie wojska nie mogą posuwać się naprzód bez ponoszenia znacznych strat.

Mychajło Drapaty urodził się 21 listopada 1982 roku w Kamieńcu Podolskim w obwodzie chmielnickim na południowym zachodzie Ukrainy. W 2004 r. ukończył Charkowski Instytut Wojsk Pancernych oraz Narodowy Uniwersytet Obrony Ukrainy im. Iwana Czerniachowskiego. Po studiach rozpoczął służbę w 72. Samodzielnej Brygadzie Zmechanizowanej.

Drapaty jest kawalerem Orderu Bohdana Chmielnickiego wszystkich trzech klas oraz nosi tytuł Bohatera Ukrainy za wybitne zasługi podczas obrony Ukrainy i działań bojowych przeciwko rosyjskiej agresji.

Iryna Hirnyk (PAP)

ira/ mad/gn/

Zobacz także

  • Atak na Ukrainę. Fot. PAP/EPA/OLEG MOVCHANIUK
    Atak na Ukrainę. Fot. PAP/EPA/OLEG MOVCHANIUK

    Rosyjski atak na elektrownię w obwodzie czernihowskim pozbawił prądu 100 tys. odbiorców

  • Ołeksandr Syrski Fot. PAP/EPA/VITALII NOSACH
    Ołeksandr Syrski Fot. PAP/EPA/VITALII NOSACH

    Syrski zabrał głos po dymisji. „Przekazuję armię prowadzącą działania ofensywne”

  • Dym po ataku ukraińskiego drona w obwodzie moskiewskim Fot. PAP/EPA/STRINGER
    Dym po ataku ukraińskiego drona w obwodzie moskiewskim Fot. PAP/EPA/STRINGER

    Śmiertelne ataki Rosji i Ukrainy. Drony pod Moskwą

  • Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/Victor Kovalchuk
    Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/Victor Kovalchuk

    Kolejna transza pomocy dla Ukrainy. Chodzi o blisko 700 mln dolarów

Serwisy ogólnodostępne PAP