Negocjacje w Genewie. Jest oświadczenie Iranu. "Droga została otwarta"
Szef MSZ Iranu Abbas Aragczi oświadczył we wtorek, po zakończeniu drugiej rundy pośrednich rozmów między Iranem a USA, że uzgodniono ze stroną amerykańską zasady przewodnie negocjacji; nie oznacza to, że osiągniemy wkrótce porozumienie, ale droga została otwarta - dodał.
Aragczi ocenił w rozmowie z irańską telewizją państwową, że w porównaniu z pierwszą turą rozmów doszło do „dobrych postępów”, a rozmowy były konstruktywne. Podkreślił jednak, że otwarte aluzje strony amerykańskiej do możliwości użycia siły wobec Iranu „muszą się natychmiast i bezwarunkowo skończyć” - relacjonuje AFP.
Rozmowy USA-Iran. Co ustalono?
- Udało nam się osiągnąć szerokie porozumienie w sprawie zestawu zasad przewodnich, na podstawie których (...) zaczniemy pracę nad tekstem potencjalnego porozumienia - dodał szef irańskiej dyplomacji.
Minister przekazał również, że jego amerykańscy rozmówcy nie zaproponowali jeszcze daty następnej rundy negocjacji.
W rozmowach stronę amerykańską reprezentowali: wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff oraz zięć i doradca Donalda Trumpa - Jared Kushner. Aragczi stał na czele irańskiej delegacji. W rozmowach, tak jak poprzednio, pośredniczyli dyplomaci z Omanu.
Na razie nie opublikowano żadnych komunikatów po rozmowach. Przed ich rozpoczęciem przedstawiciel Iranu zastrzegając sobie anonimowość powiedział agencji Reutera, że delegacja Teheranu przyjechała do Genewy z „realnymi, konstruktywnymi propozycjami” i nie ma założonego z góry nastawienia co do ich rezultatu.
Pierwsza runda rozmów Iran-USA przeprowadzona została w Omanie 6 lutego. Kwestią sporną od początku pozostawał, według mediów, zakres rozmów: USA żądają od Teheranu ustępstw w sprawie programu rozwoju rakiet balistycznych i zaprzestania wspierania zbrojnych ugrupowań na Bliskim Wschodzie. Iran nalegał, by rozmowy dotyczyły tylko kwestii jądrowych.(PAP)
fit/ mal/ ppa/