Matysiak straci immunitet? "Nie może chronić przed konsekwencjami bezprawnych działań"
Zdaniem spółki Newag immunitet poselski nie może służyć ochronie przed konsekwencjami bezprawnych działań - przekazał PAP nowosądecki producent taboru kolejowego, odnosząc się do sprawy posłanki Pauliny Matysiak (niezrz.).
W czwartek wniosek Newag o uchylenie jej immunitetu miał być procedowany przez sejmową Komisję Regulaminową, Spraw Poselskich i Immunitetowych, jednak posiedzenie zostało odwołane. Spółka chce uzyskać zgodę Sejmu na pociągnięcie parlamentarzystki do odpowiedzialności sądowej w związku z jej wypowiedziami dotyczącymi możliwych nieprawidłowości w pociągach Impuls. Z informacji PAP wynika, że komisja może zająć się sprawą podczas jednego z najbliższych posiedzeń.
Dziś o godz. 13:00 Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych miała zająć się wnioskiem Newagu o uchylenie mojego immunitetu. Posiedzenie zostało jednak odwołane bez podania powodu, ale to nie kończy tematu. Niemniej to dobra okazja, by przypomnieć, o co w ogóle… pic.twitter.com/6CLkEZHkl3
— Paulina Matysiak 🇵🇱 (@PolaMatysiak) May 14, 2026
Matysiak m.in. podczas prac sejmowej Komisji Infrastruktury oraz w mediach społecznościowych podnosiła kwestie bezpieczeństwa pasażerów, nadzoru nad oprogramowaniem taboru kolejowego oraz wydatkowania środków publicznych. W czwartek na platformie X napisała, że sprawa dotyczy pociągów Impuls, które — jak wskazała — miały odmawiać uruchomienia w różnych sytuacjach i po naprawach w niezależnym serwisie. Dodała, że jako parlamentarzystka zadawała pytania dotyczące bezpieczeństwa pasażerów oraz kontroli państwa nad oprogramowaniem wykorzystywanym w taborze kolejowym.
Newag podtrzymuje swoje stanowisko, oceniając, że sprawa nie dotyczy bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej, lecz - jak podkreśla - „publicznych, niepopartych dowodami oskarżeń”. Spółka stwierdziła, że wypowiedzi posłanki „wprost oskarżały NEWAG o działania, które nigdy nie miały miejsca”.
„Sporne wypowiedzi Pani Matysiak nie dotyczyły bezpieczeństwa kolei i nadzoru nad oprogramowaniem w taborze, a wprost zarzucały Newag działania, które nigdy nie miały miejsca i na które Pani Poseł nie ma żadnych dowodów” — przekazała PAP spółka.
Spółka zapewniła jednocześnie, że pozostaje otwarta na „merytoryczną polemikę”, ale nie akceptuje rozpowszechniania nieprawdziwych informacji.
Spółka przekazała również, że zleciła niezależny audyt oprogramowania pojazdów Impuls, wykonany przez eksperta z jednostki naukowej, który — według nich — nie potwierdził istnienia mechanizmów opisywanych wcześniej w przestrzeni publicznej. „Tym samym, hipotezy stworzone przez hakerów, a następnie powielane przez Panią Matysiak, zostały już obalone przez niezależnego biegłego” - stwierdziła nowosądecka spółka.
Newag poinformował również, że prowadzi postępowania sądowe przeciwko członkom Dragon Sector oraz firmie SPS, obejmujące m.in. naruszenie praw autorskich, dóbr osobistych i czyny nieuczciwej konkurencji. Nowosądecka spółka podkreśla także, że zlecony przez nią niezależny audyt oprogramowania pojazdów Impuls nie potwierdził istnienia mechanizmów opisywanych wcześniej publicznie.
Spółka zapewniła ponadto, że współpracuje z organami państwa, w tym z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralnym Biurem Antykorupcyjnym, wskazując, że sama zawiadomiła wcześniej służby o podejrzeniach nieautoryzowanych ingerencji w systemy sterowania pojazdów.
Sprawa ma związek z wieloletnim sporem dotyczącym pociągów Impuls. Pod koniec 2023 r. hakerzy z grupy Dragon Sector, działając — jak podawano — na zlecenie konkurencyjnej wobec Newag firmy serwisującej tabor kolejowy, ujawnili, że w oprogramowaniu pojazdów mogły znajdować się mechanizmy blokujące ich uruchomienie w określonych warunkach. Władze Newag konsekwentnie zaprzeczają tym twierdzeniom i wskazują, że jeszcze przed ich ujawnieniem zawiadomiły organy ścigania o podejrzeniu nieautoryzowanych modyfikacji oprogramowania.(PAP)
szb/ bar/ kgr/