O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Romaszewska: minister sprawiedliwości i prokurator generalny nie może rządzić SN

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny nie może rządzić Sądem Najwyższym, coś podobnego w normalnym państwie nie może mieć miejsca - powiedziała w poniedziałek Zofia Romaszewska po tym jak prezydent Andrzej Duda zawetował ustawy o Sadzie Najwyższym i KRS.

Warszawa, 24.07.2017. Uczestniczka opozycji demokratycznej w PRL, współtwórczyni Biura Interwencyjnego KSS "KOR" i Radia "Solidarność", od 2015 doradca społeczny prezydenta RP Zofia Romaszewska (P) oraz Marcin Kędryna (L) z KPRP po spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z pierwszą prezes Sądu Najwyższego Małgorzatą Gersdorf i przewodniczącym Krajowej Rady Sądownictwa Dariuszem Zawistowskim, 24 bm. w Pałacu Prezydenckim.  PAP/Paweł Supernak
PAP/Paweł Supernak / Warszawa, 24.07.2017. Uczestniczka opozycji demokratycznej w PRL, współtwórczyni Biura Interwencyjnego KSS "KOR" i Radia "Solidarność", od 2015 doradca społeczny prezydenta RP Zofia Romaszewska (P) oraz Marcin Kędryna (L) z KPRP po spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z pierwszą prezes Sądu Najwyższego Małgorzatą Gersdorf i przewodniczącym Krajowej Rady Sądownictwa Dariuszem Zawistowskim, 24 bm. w Pałacu Prezydenckim. PAP/Paweł Supernak

Prezydent Andrzej Duda poinformował, że zdecydował zawetować ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS. Podkreślił, że odbył bardzo wiele konsultacji: z prawnikami, sędziami, adwokatami, profesorami, socjologami, filozofami i politykami, a także z Zofią Romaszewską. "Osobą, której nie trzeba chyba prezentować, damą Orderu Orła Białego, kobietą, człowiekiem, który jest symbolem walki z opresją, walki o wolną, suwerenną Polskę, ale przede wszystkim o wolność człowieka i o sprawiedliwość wobec człowieka" - mówił.

"Pani Zofia powiedziała do mnie słowa, które we mnie uderzyły najbardziej" - podkreślił prezydent. "Pani Zofia powiedziała do mnie tak: panie prezydencie, ja żyłam w państwie, w którym Prokurator Generalny miał nieprawdopodobnie silną pozycję i w zasadzie mógł wszystko i nie chciałabym z powrotem do takiego państwa wracać" - zaznaczył Duda.

Romaszewska pytana przez dziennikarzy jak poczuła się po słowach prezydenta odpowiedziała: "Przyznam się, że zażenowana, przyznam się, że mnóstwo osób go przekonywało oczywiście o tym, ale ponieważ jestem staruszką pewnie zostałam wzięta pod uwagę, jako przykład".

Podkreśliła, że słowa które zacytował prezydent wynikały "z pełni doświadczeń, że absolutnie minister sprawiedliwości i prokurator generalny nie może rządzić Sądem Najwyższym". "To w ogóle wykluczone po prostu" - dodała. "Coś podobnego w normalnym państwie nie może mieć miejsca" - podkreśliła.

Pytana czy zamierza dalej doradzać prezydentowi, odparła: "z całą pewnością". "Jak uznam, że coś jest istotne i bardzo szczególnie przewlekłość postępowania, bo ja jestem bardzo niezwykle uczulona to oczywiście, że będę na głowie stawać, żeby to się zmieniło" - powiedziała opozycjonistka z czasów PRL.

Zofia Romaszewska uczestniczyła w poniedziałek w spotkaniach prezydenta z I prezes Sądu Najwyższego oraz z przewodniczącym KRS Dariuszem Zawistowskim. (PAP)

ero/ par/

Tematy

Zobacz także

  • Fot. PAP/Leszek Szymański
    Fot. PAP/Leszek Szymański

    Soloch: stanie w miejscu i jałowe oskarżania Solidarnej Polski nie mają sensu

  • Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Kuchciński o projekcie w sprawie SN: to kompromis, próba porozumienia z Unią Europejską

  •  Sędzia Igor Tuleya (2L) oraz adwokaci: Jacek Dubois (2P), Michał Zacharski (P) i Bartosz Tiutiunik (L) podczas konferencji prasowej przed siedzibą Sądu Najwyższego w nocy z 22 na 23 bm. w Warszawie. Izba Dyscyplinarna SN nie wyraziła zgody na zatrzymanie i doprowadzenie do prokuratury warszawskiego sędziego Igora Tulei w celu postawienia zarzutów. Fot. PAP/Tomasz Gzell
    Sędzia Igor Tuleya (2L) oraz adwokaci: Jacek Dubois (2P), Michał Zacharski (P) i Bartosz Tiutiunik (L) podczas konferencji prasowej przed siedzibą Sądu Najwyższego w nocy z 22 na 23 bm. w Warszawie. Izba Dyscyplinarna SN nie wyraziła zgody na zatrzymanie i doprowadzenie do prokuratury warszawskiego sędziego Igora Tulei w celu postawienia zarzutów. Fot. PAP/Tomasz Gzell

    Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie zezwoliła na zatrzymanie sędziego Igora Tuleyi

  • Fot. PAP/Grzegorz Michałowski
    Fot. PAP/Grzegorz Michałowski

    UOKiK spodziewa się korzystnej dla frankowiczów uchwały Sądu Najwyższego

Serwisy ogólnodostępne PAP