Arak: na Polskim Ładzie może zyskać każda spółka

2022-01-06 15:07 aktualizacja: 2022-01-06, 20:31
Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak Fot. PAP/Leszek Szymański
Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak Fot. PAP/Leszek Szymański
Większość działających w kraju małych przedsiębiorstw rozlicza się przy użyciu skali podatkowej. I 40 proc., czyli 500 tys. jednoosobowych działalności skorzysta na nowych rozwiązaniach podatkowych, a zyskać może każda płacąca CIT – powiedział PAP dyrektor PIE Piotr Arak.

Od początku roku w ramach Polskiego Ładu weszły w życie nowe rozwiązania podatkowe dla osób fizycznych. Zmiany takie jak podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł, podniesienie progu podatkowego do 120 tys. zł i ulga dla klasy średniej obejmują także przedsiębiorców, rozliczających się według skali podatkowej.

"Na rozwiązaniach wprowadzonych przez Polski Ład skorzystają małe firmy. Trzeba pamiętać, że większość działających w kraju małych przedsiębiorstw rozlicza się przy użyciu skali podatkowej, bo ma za małe przychody na podatek linowy. I 40 procent takich mikroprzedsiębiorstw rozliczających się skalą z nowych rozwiązań podatkowych skorzysta. To 500 tysięcy małych firm, których dochody są niższe niż 6 tysięcy złotych miesięcznie" – powiedział PAP dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak.

Zmiany objęły także m.in. zryczałtowany podatek od przychodów ewidencjonowanych, w ramach którego przedsiębiorca płaci określoną – zależną od rodzaju wykonywanej działalności – stawkę, liczoną od przychodu.

"Polski Ład zwiększył atrakcyjność rozliczeń przy użyciu podatku zryczałtowanego. To sprawi, ze dużo firm będzie przechodziło na podatek od przychodów ewidencjonowanych, między innymi dlatego, że w tym przypadku kwestia składki zdrowotnej uległa modyfikacji w mniejszym stopniu – przy dochodach do 60 tysięcy złotych, składka zdrowotna miesięcznie wyniesie około 305 złotych, powyżej 60 tysięcy złotych a do 300 tysięcy złotych przychodów – niespełna 510 złotych miesięcznie, a powyżej 300 tysięcy złotych – niespełna 917 złotych. Do tego doszła jeszcze obniżka stawek dla niektórych zawodów, na przykład dla lekarzy czy dla informatyków. Jeśli więc ktoś chce rozliczać się z podatków w maksymalnie prosty sposób, to podatek zryczałtowany stał się bardziej atrakcyjny" – powiedział Piotr Arak.

Polski Ład objął także podatek linowy

Przedsiębiorcy, którzy korzystają z tej metody rozliczenia, płacą teraz składkę zdrowotną w wysokości 4,9 proc. dochodu., co dla tych przedsiębiorców może oznaczać podniesienie danin na rzecz państwa.

"Zmiana, która została wprowadzona w Polsce, nie jest niczym szczególnym na tle innych krajów europejskich. W większości z nich składka zdrowotna jest powiązana z poziomem dochodów i choć są różnice pod względem podstawy, to i tak nadal obowiązuje generalna zasada, że składka zdrowotna jest zależna od dochodów przedsiębiorcy. To Polska, gdzie poziom składki zdrowotnej był niezależny od poziomu dochodu przedsiębiorcy, odstawała od reszty Europy" – stwierdził dyrektor PIE.

Nowe regulacje podatkowe objęły także podmioty, rozliczające się podatkiem dochodowym od osób prawnych.

"Tam zmian korzystanych dla firm jest bardzo dużo, przykładem może być liberalizacja przepisów dotyczących estońskiego CIT, a więc rozwiązania, w ramach którego zysk firmy nie podlega opodatkowaniu dopóki nie jest wypłacany. Firmy mogą wykorzystać te środki na ekspansję. Do tego dochodzi ulga związana z kosztami wejścia na GPW, możliwość połączenia ulgi na Badania i Rozwój z IPO Box, w ramach którego krańcowa stawka podatkowa wynosi 5 procent i jest najniższa w Europie" – powiedział Piotr Arak.

Dodał, że obecne rozwiązania dają osobom prowadzącym działalność gospodarczą możliwość wyboru najkorzystniejszej formy opodatkowania. A także pojawiły się bodźce, aby część przedsiębiorców zdecydowało się na zmianę statusu prawnego swoich firm.

"Oczywiście, z nowych rozwiązań nie wszyscy skorzystają od razu, wiele firm jeszcze się  z nimi nie zapoznało. Ale widać, że przepisy są tak skonstruowane, aby najprostsze działalności gospodarcze korzystały z najprostszych rozwiązań podatkowych, czyli z ryczałtu, firmy z wyższymi kosztami mogą korzystać z rozliczeń na skali, a te najsilniejsze, wysoko dochodowe firmy powinny rozważyć zmianę statusu prawnego z działalności gospodarczej na podmiot z osobowością prawną, aby móc skorzystać z tych preferencji, które dotyczą podatku CIT. Polska tym różni się od innych krajów, że mamy stosunkowo mało spółek, a bardzo dużo działalności gospodarczych" – stwierdził dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego. (PAP)

Autor: Marek Siudaj