O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Tragiczny pożar, w którym zginęło troje dzieci. Jest śledztwo prokuratury

Prokuratura Rejonowa w Starogardzie Gdańskim wszczęła śledztwo w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób albo mienia wielkich rozmiarach. To efekt czwartkowego pożaru w którym zginęło troje dzieci.

Zniszczona kamienica w centrum Starogardu Gdańskiego. W wyniku pożaru, który wybuchł w jednym z mieszkań, zginęło troje dzieci. Fot. PAP/Adam Warżawa
Zniszczona kamienica w centrum Starogardu Gdańskiego. W wyniku pożaru, który wybuchł w jednym z mieszkań, zginęło troje dzieci. Fot. PAP/Adam Warżawa

Więcej

Fot. PAP/Adam Warżawa
Fot. PAP/Adam Warżawa

Dramatyczny pożar, w którym zginęło troje dzieci. Matka stała na balkonie i krzyczała: ratujcie moje dzieci

Jak poinformowała PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Grażyna Wawryniuk, "prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób albo mienia wielkich rozmiarach, czyli pożaru, w następstwie którego śmierć poniosły trzy osoby".

Prokurator przekazała, że w czwartek na miejscu, w mieszkaniu przy ul. Człuchowskiej w Starogardzie Gdańskim zostały przeprowadzone oględziny z udziałem biegłych, którzy nie określili jednoznacznie co było przyczyną pożaru.

"Biegli wskazują na zwarcie instalacji elektrycznej albo zaprószenie ognia. Wytypowali pomieszczenie, w którym pożar został zainicjowany ale na tym etapie nie podajemy tych informacji" - dodała prokurator.

Na poniedziałek zaplanowano sekcję zwłok trojga dzieci, które zginęły w pożarze.

Prokurator poinformowała, że od rodziców została pobrana krew na zawartość alkoholu lub innych środków. "Na wyniki badań trzeba będzie poczekać" - dodała Wawryniuk.

Za sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób albo mienia wielkich rozmiarach grozi kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat.

Po pożarze do szpitala trafiło 6 osób. Wśród nich rodzice dzieci i ich 2-letnia córka, która śmigłowcem LPR została przetransportowana do gdańskiego szpitala.

Stan dziewczynki jest ciężki ale stabilny ma poparzenia 2 i 3 stopnia. W szpitalu pozostaje również mama dzieci. Ojciec po opatrzeniu opuścił szpital w czwartek.

Budynek, w którym wybuchł pożar zamieszkiwało 32 lokatorów. W czwartek inspektor nadzoru budowlanego zamknął go. Władze Starogardu Gdańskiego przygotowało dla 21 osób, w tym trojga dzieci tymczasowe zakwaterowanie i wyżywienie w hotelu.

"Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej przygotował wypłaty jednorazowych ok. 3 tys. świadczeń przeznaczonych na doraźną pomoc. Wszyscy poszkodowani otrzymali wsparcie psychologa" - powiedziała PAP, rzecznik prezydenta miasta Magdalena Dalecka. (PAP)

autor: Piotr Mirowicz

js/

Zobacz także

  • Służby na miejscu pożaru, fot. PAP/EPA/EFE/SIU WU
    Służby na miejscu pożaru, fot. PAP/EPA/EFE/SIU WU

    Pięcioro nastolatków zginęło w pożarze budynku. Nie byli w stanie się wydostać

  • Wóz strażacki, zdjęcie ilustracyjne, Fot. PAP/Michał Meissner
    Wóz strażacki, zdjęcie ilustracyjne, Fot. PAP/Michał Meissner

    Pożar suszarni drewna na Pomorzu

  •  Straż pożarna prosi mieszkańców o zamknięcie okien na czas trwania akcji gaśniczej. Fot. PAP/	Art Service (zdjęcie ilustracyjne)
    Straż pożarna prosi mieszkańców o zamknięcie okien na czas trwania akcji gaśniczej. Fot. PAP/ Art Service (zdjęcie ilustracyjne)

    Pożar hali magazynowej w Trzebini. Pilny apel służb

  • Kwiaty i znicze na miejscu tragedii w barze w Crans-Montanie w Szwajcarii Fot. PAP/EPA/CYRIL ZINGARO
    Kwiaty i znicze na miejscu tragedii w barze w Crans-Montanie w Szwajcarii Fot. PAP/EPA/CYRIL ZINGARO

    Adwokat rodzin ofiar z Crans-Montany żąda, by śledztwem objęto lokalne władze

Serwisy ogólnodostępne PAP