Ziobro: badanie niezawisłości sędziów nawet dwukrotnie wydłuży czas postępowań 

2022-05-04 16:43 aktualizacja: 2022-05-04, 16:51
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podczas konferencji prasowej Fot. PAP/Radek Pietruszka
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podczas konferencji prasowej Fot. PAP/Radek Pietruszka
Ingerowanie UE w suwerenny obszar państwa członkowskiego, podważanie decyzji prezydenta odnośnie nominowania sędziów oraz nawet dwukrotne wydłużenie trwania postępowań sądowych - tak w środę minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podsumował prezydencki projekt nowelizacji ustawy o SN.

Uznany przez komisję sprawiedliwości za wiodący projekt prezydenta zakłada likwidację Izby Dyscyplinarnej SN; sędziowie, którzy w niej orzekają, mieliby możliwość przejścia do innej izby lub w stan spoczynku. W SN miałaby zostać utworzona Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Spośród wszystkich sędziów SN, z wyjątkiem m.in. prezesów izb SN, miałyby być wylosowane 33 osoby, spośród których prezydent wybierać ma na pięcioletnią kadencję 11 sędziów do składu Izby Odpowiedzialności Zawodowej. W projekcie zaproponowana została instytucja "testu bezstronności i niezawisłości sędziego", dająca każdemu obywatelowi - jak wskazywał prezydent - prawo do rozpatrzenia jego sprawy przez bezstronny i niezawisły sąd. Zmiana ta budzi sprzeciw Solidarnej Polski.

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny i lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro wraz z wiceministrem sprawiedliwości Sebastianem Kaletą przedstawili w środę w Prokuraturze Krajowej analizę prezydenckiego projektu zmian ustawy o sądzie najwyższym. Ich zdaniem najwięcej kontrowersji budzi zapis dotyczący utworzenia Izby Odpowiedzialności Zawodowej.

Jak stwierdził Ziobro w Ministerstwie Sprawiedliwości nie ma zgody na ingerowanie Unii Europejskiej w "obszar zastrzeżony do suwerennej i wyłącznej kompetencji państw członkowskich" w kontekście powoływania sędziów do Sądu Najwyższego.

Lider SP wskazał również, że nikt nie powinien "kwestionować prerogatyw prezydenta w zakresie powoływania sędziów", a sama kwestia oceny co do spełnienia przez sędziego wymogów związanych z niezawisłością należy wyłącznie do głowy państwa "i nie może być później przez nikogo badana i kwestionowania", "ta propozycja, która znalazła się w przedłożeniu odchodzi od tej zasady i ją kwestionuje" - powiedział Ziobro.

Ziobro: Solidarna Polska jest gotowa do kompromisów, ale wymaga on rozmowy z dwóch stron

Utworzenie Izby Odpowiedzialności Zawodowej w celu badania niezawisłości sędziów, jak mówi szef MS, doprowadzić może do przewlekłości w polskich sądach, może nawet dwukrotnie wydłużyć czas trwania postępowań oraz "jest zachętą do tego, aby takie wnioski składać. Elementem obrony, zwłaszcza profesjonalnych przestępców, zorganizowanych bandytów jest gra na zwłokę, gra na czas" - powiedział Ziobro dodając, że SP jest "gotowa do kompromisów, ale wymaga on rozmowy z dwóch stron" zachęcając prezydenta Andrzeja Dudę do dalszego dialogu.

Zmiany dotyczące Izby Dyscyplinarnej SN mają związek z tym, że Trybunał Sprawiedliwości UE 14 lipca 2021 r. zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w kwestiach m.in. uchylania immunitetów sędziowskich. Za niewykonanie tego postanowienia TSUE nałożył na Polskę karę 1 mln euro dziennie. (PAP)

autor: Adrian Kowarzyk, Daria Kania

mar/