O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Ekspert: rosyjska gospodarka skurczy się w tym roku o około 15-20 proc. przez wojnę i sankcje

Rosyjska gospodarka przez wojnę z Ukrainą oraz europejskie sankcje skurczy się w tym roku o ok. 15-20 proc. - ocenił w rozmowie z PAP Jakub Rybacki z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Fot. SERGEI ILNITSKY PAP/EPA
Fot. SERGEI ILNITSKY PAP/EPA

Więcej

Kongres USA. Fot. PAP/ EPA/MICHAEL REYNOLDS
Kongres USA. Fot. PAP/ EPA/MICHAEL REYNOLDS

Kongres USA planuje zatwierdzić prawie 40 mld dolarów pomocy dla Ukrainy

Jak zwrócił uwagę Rybacki, przedsiębiorstwa przemysłowe ankietowane w badaniu PMI wskazują, że konieczna będzie największa redukcja zatrudnienia od czasów pandemii Covid-19, "a to prawdopodobnie dopiero początek depresji".

"Spodziewamy się, że rosyjska gospodarka na skutek wojny z Ukrainą oraz europejskich sankcji skurczy się w tym roku o ok. 15-20 proc." - prognozuje Rybacki.

Jak zaznaczył, główne gałęzie rosyjskiego przemysłu uzależnione są od importu maszyn z państw zachodnich. "Sankcje zablokowały taką możliwość, co będzie prowadzić do załamania produkcji" - wskazał. Dodał, że recesja dosięga również sektor handlowy oraz usługowy. "Sankcje zamroziły też dostęp konsumentom do części towarów i usług, co wiąże się z niedoborami produktów. W efekcie rośnie inflacja i spada siła nabywcza wynagrodzeń" - wyjaśnił.

Ekspert zauważył, że recesję nasili wejście w życie unijnego embargo na rosyjską ropę - odpowiada ona za prawie 40 proc. eksportu Rosji.

Rezerwy walutowe

Według Rybackiego Rosja będzie w niewielkim stopniu wykorzystywać rezerwy walutowe. "Część obligacji denominowanych w euro została zamrożona przez państwa Unii Europejskiej. Podobnie postąpił amerykański rząd z aktywami amerykańskimi" - przypomniał. Podkreślił, że Rosja utrzymuje stosunkowo wysokie zasoby złota, jednak handel nimi prawdopodobnie będzie możliwy głównie w obrocie z Chinami czy Indiami.

"Państwa UE dalej kupują ropę naftową oraz gaz"

Pomimo to kurs rubla prawdopodobnie będzie stabilny - ocenił. Dodał, że państwa Unii Europejskiej dalej kupują ropę naftową oraz gaz, co zapewnia dostęp do walut zagranicznych. Zakupy surowców skończą się dopiero w 2023 r. "Równocześnie Rosja nie importuje już znacznej części towarów konsumpcyjnych. Dlatego notuje wysoką nadwyżkę w bilansie handlowym, co teoretycznie umacnia walutę" - wyjaśnił. Dodatkowo "po pierwotnym szoku Rosja wprowadziła kontrolę kapitału, która uniemożliwia m.in. sprzedaż aktywów finansowych".

Wysoka inflacja

Rybacki wskazał, że głównym kosztem wprowadzonych na Rosję sankcji jest wysoka inflacja. "Państwa UE borykają się z 20-30 proc. wzrostem cen energii elektrycznej. W podobnej mierze rosną ceny paliwa do prywatnych środków transportu" - stwierdził. Ocenił, że w ciągu roku doświadczymy też rosnących kosztów produkcji rolnej – Rosja i Białoruś były głównymi producentami nawozów, a obecnie zablokowały handel. "Oznacza to konieczność reorganizacji łańcuchów dostaw, co będzie wiązać się z większymi kosztami. Poniesienie tych kosztów pozwoli jednak ograniczyć możliwości rosyjskich zbrojeń oraz zapobiegnie finansowaniu kolejnych zbrodni wojennych" - podsumował ekspert.

KE proponuje całkowity zakaz importu rosyjskiej ropy przez Wspólnotę

W środę szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała w Parlamencie Europejskim, że KE proponuje całkowity zakaz importu rosyjskiej ropy przez Wspólnotę. W ciągu pół roku miałby być zakończony import ropy naftowej, a produktów rafinowanych do końca bieżącego roku.

Zgodnie z nową propozycja KE, która została przedstawiona w czwartek na spotkaniu stałych przedstawicieli państw członkowskich przy UE w Brukseli, Węgry i Słowacja będą mogły nadal kupować rosyjską ropę z rurociągów do końca 2024 roku, a Czechy - do czerwca 2024 roku, pod warunkiem, że wcześniej nie dostaną ropy rurociągiem z południa Europy.(PAP)

Autorka: Magdalena Jarco

mj/

Zobacz także

  • Szef MSZ Radosław Sikorski Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Szef MSZ Radosław Sikorski Fot. PAP/Radek Pietruszka

    MSZ wyraziło wsparcie dla państw stojących wobec rosnącej presji ze strony Rosji

  • Prezydent Rosji Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/	Maxim Shemetov / POOL
    Prezydent Rosji Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/ Maxim Shemetov / POOL

    Zarzuty Rosji wobec Łotwy, Estonii i Litwy. „Kompletne kłamstwa”

  • Zniszczenia po rosyjskim ataku rakietowym. Fot. PAP/	Vladyslav Musiienko
    Zniszczenia po rosyjskim ataku rakietowym. Fot. PAP/ Vladyslav Musiienko

    Zełenski: w Rosji istnieje pięć scenariuszy rozszerzenia wojny na północną Ukrainę

  • Prezydent Rosji Władimir Putin (po lewej) i prezydent Chin Xi Jinping (po prawej). Fot. PAP/EPA/Maxim Shemetov / POOL
    Prezydent Rosji Władimir Putin (po lewej) i prezydent Chin Xi Jinping (po prawej). Fot. PAP/EPA/Maxim Shemetov / POOL

    Przywódcy Chin i Rosji: światu grozi powrót do „prawa dżungli”

Serwisy ogólnodostępne PAP