Prezydent Finlandii o członkostwie w NATO: to punkt zwrotny w naszej historii

2022-05-12 20:38 aktualizacja: 2022-05-13, 08:24
Prezydent Finlandii Sauli Niinisto. Fot. PAP/EPA/CHRIS J. RATCLIFFE / POOL
Prezydent Finlandii Sauli Niinisto. Fot. PAP/EPA/CHRIS J. RATCLIFFE / POOL
Poprzez członkostwo w NATO Finlandia zmaksymalizuje swoje bezpieczeństwo, a przy tym nikomu nie będzie zagrażać. To historyczny punkt zwrotny – oświadczył prezydent Sauli Niinisto uzasadniając złożoną w czwartek rano wspólnie z premier Sanną Marin deklarację w sprawie gotowości kraju do wstąpienia do NATO.

"Dla członków NATO geografia pozostaje ta sama" – napisał prezydent w komunikacie. "Rosja jest i będzie sąsiadem Finlandii i trzeba być w stanie nadal załatwiać z nią praktyczne sprawy" – przyznał. "Norwegia jako członek NATO potrafi tak funkcjonować" – podkreślił Niinisto.

Po tym jak prezydent i premier Finlandii opowiedzieli się – po raz pierwszy wprost – za wejściem ich kraju do NATO, zrobili to także inni kluczowi politycy fińscy.

"Finlandia jest przygotowana na zagrożenia"

Dzisiaj prezydent Niinisto i premier Sanny Marin wydali wspólne oświadczenie, w którym wskazali, że Finlandia powinna ubiegać się o członkostwo w NATO możliwie jak najszybciej. "Oczekujemy, że kroki na szczeblu krajowym wymagane do podjęcia tego rozwiązania zostaną podjęte energicznie w najbliższych dniach - przekazano w oświadczeniu. Oboje podkreślili, że "członkostwo w NATO wzmocni bezpieczeństwo Finlandii, a jako członek NATO Finlandia umocniłaby cały Sojusz".

Szef MSZ Pekka Haavisto oświadczył, że po agresji Rosji na Ukrainę środowisko bezpieczeństwa w Europie uległo zmianie. "W nowej sytuacji to ważne by robić wszystko na rzecz bezpieczeństwa Finlandii" – ocenił.

Przemawiając zaś w czwartek w Parlamencie Europejskim minister przypomniał, że spośród 27 państw UE, 21 należy do NATO. "Finlandia jest przygotowana na różnego rodzaju zagrożenia" – powiedział Haavisto, cytowany przez fińską agencję STT.

Szef dyplomacji odniósł się także do postanowień Traktatu Lizbońskiego o solidarności i zobowiązaniu udzielenia wsparcia w razie zbrojnej agresji na którekolwiek z państw członkowskich UE, co zostało podniesione w związku z brakiem gwarancji bezpieczeństwa dla państwa kandydującego do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Zwrócił przy tym uwagę na ścisłą współpracę Finlandii i Szwecji, która w najbliższych dniach także zajmie stanowisko w sprawie ewentualnego przystąpienia do NATO.

Finlandia wejdzie do NATO? Kreml reaguje  

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przyznał w czwartek, że deklaracja Finlandii w sprawie członkostwa w NATO "stanowi bez wątpienia zagrożenie dla Rosji" i "daje powody do reakcji". Według niego rozszerzenie Sojuszu nie przyniesie Europie stabilności – zwracają uwagę fińskie media.  (PAP)

mmi/