Urząd miasta w Lizbonie przekazywał ambasadzie Rosji dane organizatorów antyputinowskich wieców. Jest śledztwo

2022-05-27 16:17 aktualizacja: 2022-05-27, 18:46
Protest pod ambasadą Rosji w Lizbonie Fot. ANTONIO COTRIM/PAP/EPA
Protest pod ambasadą Rosji w Lizbonie Fot. ANTONIO COTRIM/PAP/EPA
Prokuratura generalna Portugalii wszczęła śledztwo przeciwko władzom urzędu miasta w Lizbonie, który w ostatnich latach ujawniał rozmaitym instytucjom, w tym ambasadzie Rosji, dane organizatorów antyputinowskich protestów.

Jak przypomniał w piątek tygodnik "O Novo", proceder był prowadzony latami przez stołeczny ratusz pod kierownictwem Fernando Mediny, burmistrza w latach 2015-2021. Socjalistyczny polityk jest obecnie ministrem finansów Portugalii.

Według ustaleń wymiaru ścigania kierowany przez Medinę ratusz przez kilka lat udostępniał listę organizatorów antyputinowskich wieców w Lizbonie ambasadzie Rosji w tym mieście, a także przedstawicielom Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego.

Wśród instytucji, do których kierowane były dane antykremlowskich aktywistów były też portugalskie organy państwowe, m.in. policja.

W styczniu 2022 r. portugalski Krajowy Urząd Ochrony Danych Osobowych (CNPD) ukarał lizboński ratusz w związku ze skargą antyputinowskich manifestantów na kwotę ponad 1,2 mln euro.

Pomimo ujawnienia w 2021 r. skandalu z udziałem Mediny, polityk został w marcu 2022 r. powołany na stanowisko ministra finansów przez premiera Antonia Costę w jego trzecim rządzie.

Z Lizbony Marcin Zatyka 

mar/