Papież o zmarłym kardynale Sodano: był cenionym człowiekiem Kościoła

2022-05-28 13:11 aktualizacja: 2022-05-28, 13:16
Papież Franciszek i kardynał Angelo Sodano, Fot. PAP/EPA/FABIO FRUSTACI
Papież Franciszek i kardynał Angelo Sodano, Fot. PAP/EPA/FABIO FRUSTACI
Papież Franciszek w telegramie po śmierci emerytowanego sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej kardynała Angelo Sodano nazwał go "cenionym człowiekiem Kościoła", który sumiennie pracował u boju jego poprzedników. Kardynał Sodano zmarł w piątek w Rzymie w wieku 94 lat.

Kardynał Sodano był watykańskim sekretarzem stanu od 1991 do 2006 roku, czyli przez kilkanaście lat pontyfikatu św. Jana Pawła II i na początku pontyfikatu Benedykta XVI.

Watykan poinformował, że uroczystości pogrzebowe odbędą się w bazylice Świętego Piotra we wtorek 31 maja. Mszy będzie przewodniczyć dziekan Kolegium Kardynalskiego kardynał Giovanni Battista Re. Na jej zakończenie papież odmówi modlitwę.

W ogłoszonym w sobotę telegramie wystosowanym do siostry zmarłego, Marii Sodano Franciszek podkreślił: „Śmierć kardynała Angelo Sodano wzbudza w mojej duszy uczucia wdzięczności wobec Pana za dar tego cenionego człowieka Kościoła, który wielkodusznie przeżywał swoje kapłaństwo”.

Przywołując dekady jego pracy w Stolicy Apostolskiej zaznaczył: „Wspominam jego sumienną pracę u boku wielu moich poprzedników, którzy powierzyli mu ważne zadania w dyplomacji watykańskiej aż po delikatny urząd Sekretarza Stanu”.

Papież zauważył, że pracując wcześniej w nuncjaturach apostolskich w Ekwadorze, Urugwaju i w Chile, kardynał Sodano „gorliwie poświęcał się dla dobra tych narodów promując dialog i pojednanie”.

„W Kurii Rzymskiej pełnił swoją misję z przykładnym oddaniem. Ja także mogłem korzystać z jego darów umysłu i serca, zwłaszcza w czasie, gdy pełnił funkcję dziekana Kolegium Kardynalskiego”- dodał

Według Franciszka kardynał Angelo Sodano „na każdym stanowisku okazywał się człowiekiem kościelnie zdyscyplinowanym, lubianym duszpasterzem, ożywionym pragnieniem szerzenia wszędzie ewangelicznego zaczynu”.

Z Watykanu Sylwia Wysocka, (PAP)

kw/