Buda o wniosku do KE o płatność z KPO: zakładam, że w ciągu kilku, kilkunastu tygodni będzie złożony

2022-06-20 09:51 aktualizacja: 2022-06-20, 14:38
grafika ilustracyjna. fot. pixabay
grafika ilustracyjna. fot. pixabay
Zakładam, że w ciągu kilku, kilkunastu tygodni będzie złożony - stwierdził w poniedziałek szef MRiT Waldemar Buda, odnosząc się do złożenia przez Polskę pierwszego wniosku do KE o płatność w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Zapewnił, że nie straciliśmy ani euro z tego planu.

Państwa członkowskie Unii Europejskiej zatwierdziły w pod koniec ubiegłego tygodnia polski Krajowy Plan Odbudowy (KPO); decyzja została podjęta na posiedzeniu ministrów finansów państw UE w Luksemburgu.

Minister rozwoju i technologii pytany w poniedziałek w radiu TOK FM o to, kiedy zostanie złożony pierwszy wniosek do KE o płatność w ramach KPO wskazał: "Zakładam, że w ciągu kilku, kilkunastu tygodni będzie złożony".

Buda przypomniał, że taki wniosek można składać dwa razy do roku. "Pierwsze okienko pojawia się w lipcu; więc zakładam, że w III kw. ten wniosek będzie złożony". Zastrzegł, że jego złożenie leży w gestii resortu funduszy i polityki regionalnej.

Bez strat

Na stwierdzenie, że zaliczka z KPO miała być wypłacona już w zeszłym roku, do czego nie doszło, co jest ze szkodą dla naszej gospodarki wskazał: "Ani euro nie straciliśmy". Przekonywał, że "one by leżały na rachunku środkowoeuropejskim, nie wydalibyśmy ani jednego euro".

Jak mówił szef MRiT: "Wszystko to, co mogliśmy wydać w celu realizacji KPO wydajemy, bo mamy prefinansowanie PFR". Buda zwrócił uwagę, że wszystkie resorty, które chcą realizować swoje projekty w ramach KPO "mogą sięgnąć po te środki z PFR-u".

Minister przypomniał, że po tym, jak KE blokowała Polsce przyjęcie KPO, "wprowadziliśmy mechanizm, dzięki któremu prefinansujemy te wydatki ustawą, którą wprowadziliśmy w kwietniu".

1 czerwca, po ponad rocznych negocjacjach, KE zaakceptowała polski KPO. To krok w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy i Odporności (RRF), o które Polska wystąpiła.

W Krajowym Planie Odbudowy znajdują się warunki, czyli tzw. kamienie milowe, od których spełnienia Komisja Europejska uzależnia wypłacenie Polsce środków z unijnego Funduszu Odbudowy mającego wesprzeć kraje członkowskie w przezwyciężaniu gospodarczych skutków pandemii COVID-19. Jednym z nich jest zmiana przepisów o sądownictwie i likwidacja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. W ubiegłym tygodniu prezydent podpisał nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym, która przewiduje m.in. likwidację Izby Dyscyplinarnej i utworzenie w jej miejsce Izby Odpowiedzialności Zawodowej; ustawa wejdzie w życie 15 lipca.

Szef resortu funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda powiedział w piątek PAP, że w III kwartale tego roku MFiPR planuje złożyć pierwszy wniosek o płatność, by refundacja KE mogła trafić do Polski jeszcze w tym roku. (PAP)

autorka: Magdalena Jarco

an/