Były prezydent Niemiec o działaniach kanclerza Scholza wobec Ukrainy: działa powoli, ale działa

2022-07-02 19:55 aktualizacja: 2022-07-03, 08:27
Joachim Gauck, Fot. PAP/DPA/Georg Wendt
Joachim Gauck, Fot. PAP/DPA/Georg Wendt
Zdaniem byłego prezydenta RFN Joachima Gaucka, widać już pierwsze efekty ogłoszonego przez kanclerza Olafa Scholza „punktu zwrotnego”, będącego efektem ataku Rosji na Ukrainę. „Kanclerz Scholz może działa powoli, ale działa” - skomentował Gauck w sobotę na łamach „Neue Osnabruecker Zeitung” działania Scholza w zakresie dostarczania uzbrojenia dla Ukrainy.

Gauck ocenił, że decyzja Scholza o dostawie ciężkiej broni na Ukrainę, czyli tzw. „punkt zwrotny” w niemieckiej polityce, była „jasnym sygnałem, że zmiana jest traktowana poważnie i że nie ma powrotu do fazy myślenia życzeniowego”.

Kilka dni temu na Ukrainę dostarczona została po raz pierwszy ciężka broń z Niemiec – siedem samobieżnych haubicoarmat typu Panzerhaubitze.

Szef Zielonych Omid NouripourZapytany zapytany w sobotę przez RedaktionsNetzwerk Deutschland (RND) o dostawę na Ukrainę niemieckich transporterów opancerzonych i czołgów tłumaczył: „Sytuacja ciągle się zmienia, dlatego może zmienić się stosunek do poszczególnych systemów uzbrojenia”. Jak podkreślił, decyzje o dostawach kolejnych typów uzbrojenia będą podejmowane „tylko wspólnie z międzynarodowymi sojusznikami”.

W wywiadzie dla „Neue Osnabruecker Zeitung” Gauck ocenił jako właściwe, aby „Niemcy uznały swoją przywódczą rolę w Europie, ponieważ tym Niemcom nie chodzi o dominację, ale o współpracę i partnerstwo”.

Podczas pełnienia funkcji prezydenta federalnego Gauck wielokrotnie wzywał Niemcy do odgrywania bardziej decydującej roli na arenie międzynarodowej. „Republika Federalna jako dobry partner powinna zaangażować się wcześniej, bardziej zdecydowanie i bardziej konkretnie” – przekonywał Gauck już podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w 2014 roku. (PAP)

kw/