O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szczecin. Półtoraroczny chłopiec zmarł w rozgrzanym samochodzie. Matka usłyszała zarzuty

Uzyskana w tej sprawie wstępna opinia z sekcji małoletniego chłopca, dała m.in. podstawy do tego, żeby przedstawić matce zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci – poinformowała prokuratura. Półtoraroczny chłopiec zmarł po tym, jak spędził wiele godzin zamknięty w samochodzie.

Fot. PAP/Piotr Polak
Fot. PAP/Piotr Polak

Do zdarzenia doszło 22 czerwca. 38-letnia kobieta miała zawieźć rano starsze dziecko do przedszkola w Szczecinie, a później pojechać do pracy i tam zostawić samochód. Przed godz. 17 odebrała z przedszkola dziecko i pojechała po młodszego syna do żłobka, gdzie dowiedziała się, że nie przywiozła go tam tego dnia. Po powrocie do samochodu okazało się, że na tylnym siedzeniu pasażera znajduje się 1,5-roczny chłopiec, który cały ten czas spędził w samochodzie kobiety. Dziecko nie dawało oznak życia - informował wówczas portal rmf24.pl.

Na miejsce mieli zostać wezwani ratownicy, ale nie udało im się uratować dziecka.

Matka chłopca usłyszała zarzuty 

"Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a zwłaszcza uzyskana w tej sprawie wstępnie opinia z przeprowadzonej sekcji małoletniego chłopca, dały podstawy do tego, żeby sformułować i przestawić matce zarzut o czyn z art. 155 KK, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci kilkunastomiesięcznego dziecka poprzez pozostawienie go w samochodzie bez opieki, co doprowadziło do niewydolności krążeniowo-oddechowej, w następstwie udaru cieplnego i zgonu tego dziecka" – powiedziała w rozmowie z PAP rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Alicja Macugowska-Kyszka.

Jak dodała, "kobieta została przesłuchana na oddziale szpitalnym przez prokuratora. W chwili obecnej prokuratura oczekuje na końcową sekcję sądowo-lekarską – teraz mamy wstępną – jak również na opinię sądowo-psychiatryczną podejrzanej".

Po uzyskaniu obu tych opinii mają być podjęte decyzje, co do dalszego toku postępowania w tej sprawie. Matce grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Autorka: Małgorzata Miszczuk

mmi/

Zobacz także

  • Oddział opieki nad dziećmi. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Wojciech Pacewicz
    Oddział opieki nad dziećmi. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Wojciech Pacewicz

    Kilkulatka wypadła z balkonu mieszkania na czwartym piętrze. Ojciec usłyszał zarzuty

  • Łańcuch sędziowski. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Łańcuch sędziowski. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    28-latek skazany na 26 lat więzienia. Zabił synka i znęcał się nad rodziną

  • Myśliwy podczas polowania, zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Myśliwy podczas polowania, zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Postrzelenie dwulatki z broni myśliwskiej. Jest śledztwo prokuratury

  • Drzwi mieszkania w Ustce, w którym doszło do zabójstwa, fot. PAP/Piotr Kowala
    Drzwi mieszkania w Ustce, w którym doszło do zabójstwa, fot. PAP/Piotr Kowala

    Tragedia w Ustce. Funkcjonariusz SOP zaatakował nożem swą rodzinę, nie żyje czterolatka [WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP