Hiszpańskie media: azjatyckie algi inwazyjne kolonizują Morze Śródziemne wpływając na turystykę i rybołówstwo

2022-08-19 21:45 aktualizacja: 2022-08-19, 21:45
Azjatyckie algi inwazyjnego gatunku Rugulopteryx okamurae kolonizują Morze Śródziemne i negatywnie wpływają na turystykę i rybołówstwo. Fot. PAP/EPA/Sergio G. Canizares
Azjatyckie algi inwazyjnego gatunku Rugulopteryx okamurae kolonizują Morze Śródziemne i negatywnie wpływają na turystykę i rybołówstwo. Fot. PAP/EPA/Sergio G. Canizares
Azjatyckie algi inwazyjnego gatunku Rugulopteryx okamurae kolonizują Morze Śródziemne i negatywnie wpływają na turystykę i rybołówstwo w Andaluzji, na południu Hiszpanii. Burmistrz miasta Estepona (prowincja Malaga) Jose Maria Garcia Urbano zwrócił się do rządu o pomoc finansową na walkę z tą plagą - podał w piątek dziennik „El Mundo”.

Potrzebny jest zakup specjalnych maszyn do usuwania alg z turystycznego wybrzeża Costa del Sol. Tylko między marcem a lipcem usunięto tam ponad 3 tys. ton inwazyjnych glonów, podczas gdy w całym 2021 roku było to ponad 3,5 tys. ton. „Usuwasz algi i następnego dnia jest to samo, jakby nic się nie zrobiło” - skarżyły się władze Estepony.

W ciągu roku algi rozrosły się na przestrzeni 400 km; przebyły z Cieśniny Gibraltarskiej 200 km w kierunku Malagi i 200 km w kierunku Portugalii, a nawet dotarły do Wysp Kanaryjskich - alarmowali na początku sierpnia badacze z Uniwersytetu w Las Palmas (ULPGC).

W Andaluzji już ucierpiały turystyka i rybołówstwo. „Turyści denerwują się, bo kąpiel w morzu nie jest przyjemna, a rybacy zamiast ryb często przywożą do domu same algi” - powiedział burmistrz Garcia Urbano. Walka z inwazyjnym gatunkiem jest obecnie priorytetem dla mieszkańców wybrzeża - dodał.

Rugulopteryx okamurae to gatunek alg brunatnych pochodzący z Oceanu Spokojnego; zamieszkuje m.in. wybrzeża Japonii i Chin. Od 2015 roku zadomowił się w pobliżu Cieśniny Gibraltarskiej zachowując się jak gatunek inwazyjny i powodując poważne szkody w naturalnych ekosystemach.

Do rozwoju potrzebuje ciepłych wód, a zmiany klimatyczne doprowadziły do wzrostu temperatury morza. W Morzu Śródziemnym, zwłaszcza w części zachodniej, woda osiągnęła w sierpniu temperaturę 30 stopni C czyli 3-5 stopni więcej niż zwykle - twierdzi krajowa agencja meteorologiczna AEMET.

Dodatkowo administracje publiczne nie podjęły na czas działań w celu zwalczania alg i uniemożliwienia ich dalszego rozprzestrzeniania się.

Z Saragossy Grażyna Opińska (PAP)

gn/