Ringo Starr zakaził się koronowirusem. Przerywa trasę koncertową

2022-10-05 11:30 aktualizacja: 2022-10-05, 11:58
Ringo Starr. Fot. PAP/Avalon/Photoshot
Ringo Starr. Fot. PAP/Avalon/Photoshot
Były perkusista grupy The Beatles jest obecnie w trakcie tournee po Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Plany kolejnych występów w ramach tej trasy legły jednak w gruzach, bo u 82-latka zdiagnozowano COVID-19. Ringo Starr musiał z tego powodu odwołać siedem koncertów.

W sobotę 1 października Ringo Starr wraz ze swoim zespołem miał wystąpić w New Buffalo w Minnesocie. Koncert został jednak odwołany na kilka godzin przed rozpoczęciem. Od razu anulowano też występ muzyka, który miał się odbyć następnego dnia w Prior Lake w Minnesocie. Menadżer muzyka wyjaśniał wtedy, że Starr ma problemy z głosem z powodu choroby, ale nie jest to koronawirus. 

Teraz jednak w mediach społecznościowych Ringo Starra pojawiły się nowe informacje na temat jego zdrowia. Fanom eks-Beatlesa przekazano, że jednak wykryto u niego koronawirusa i konieczne będzie odwołanie jego pięciu następnych koncertów, które miały odbyć się w Kanadzie, do 9 października włącznie. „Ringo odpoczywa w domu (mieszka z żoną w Beverly Hills - red.) i ma się bardzo dobrze. Zamierza wznowić trasę 11 października w Seattle” – przekazał telewizji Sky News menadżer muzyka.

Pierwotnie, tournee Starra miało zakończyć się 20 października w Mexico City. Wciąż nie podano informacji, czy odwołane koncerty odbędą się w innym terminie.

W czerwcu koronawirus pomieszał szyki innej legendzie brytyjskiej muzyki, Mickowi Jaggerowi. Gdy wykryto u niego COVID-19, odwołano koncert The Rolling Stones w Amsterdamie. (PAP Life)

kgr/