O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

"Jest zlecenie na zabójstwo policjanta". Rusza proces członków gangu

Przed Sądem Okręgowym w Koszalinie (Zachodniopomorskie) w poniedziałek ma rozpocząć się proces dwóch 39-latków, Tomasza A. i Marka S., którym prokuratura zarzuciła nakłanianie do zabójstwa policjanta.

Policyjne zatrzymanie/zdjęcie ilustracyjne/Fot. PAP/Marcin Bielecki
Policyjne zatrzymanie/zdjęcie ilustracyjne/Fot. PAP/Marcin Bielecki

Prokuratura Okręgowa w Koszalinie akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi S. i Markowi S. skierowała do sądu pod koniec czerwca br. Obu mężczynom, jak informował wówczas rzecznik prokuratury Ryszard Gąsiorowski, zarzuciła nakłanianie innej osoby do zabójstwa policjanta jednej z jednostek regionu koszalińskiego.

Więcej

Policja odnalazła zwłoki mężczyzny, który nie żył od dwóch lat Fot. PAP/darek Delmanowicz
Policja odnalazła zwłoki mężczyzny, który nie żył od dwóch lat Fot. PAP/darek Delmanowicz

Makabryczne odkrycie w bloku w Tarnowie. Znaleziono zwłoki mężczyzny, który nie żył od dwóch lat

Sprawa wyszła na jaw, gdy w połowie 2021 r. Centralne Biuro Śledcze Policji rozbijało działającą w woj. zachodniopomorskim grupę zajmującą się handlem narkotykami. Zatrzymano wówczas i aresztowano 11 osób.

To w trakcie prowadzonych działań, jak przekazał prok. Gąsiorowski, funkcjonariusze CBŚP dotarli do informacji, że jest zlecenie na zabójstwo policjanta. Skutecznie udaremnili poczynione przygotowania do zbrodni, rozbijając gang. Informacje o przestępczym zleceniu przekazali Prokuraturze Okręgowej w Koszalinie i ta w tej konkretnej sprawie poprowadziła śledztwo.

Jak ustalono, motywem zlecenia zabójstwa miała być prawdopodobnie chęć zemsty jednego z oskarżonych, do którego aresztowania w 2019 r. przyczynił się policjant rzetelnie wykonujący swoje obowiązki, utrudniając działalność przestępczą miejscowego półświatka.

Więcej

Karetki pogotowia Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Karetki pogotowia Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Tragedia podczas ślubu. Nie żyje dziecko młodej pary 

Gdy mężczyzna wyszedł z więzienia, razem ze współoskarżonym mieli najpierw grozić funkcjonariuszowi policji popełnieniem przestępstw na szkodę jego najbliższej rodziny. Przekazywali jego przełożonym anonimowe i nieprawdziwe informacje, które miały do zdyskredytować. A gdy ich działania nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, jak dowodzi śledztwo, zaproponowali kilkadziesiąt tysięcy złotych za jego zabójstwo.

Obaj oskarżeni w śledztwie nie przyznali się do przedstawionego im zarzutu. Jeden z mężczyzn odmawiał składania wyjaśnień, drugi je składał, zaprzeczając, by nakłaniał do popełnienia zbrodni.

Za nakłanianie do zabójstwa grozi taka sama odpowiedzialność karna jak za popełnienie tej zbrodni, czyli od 8 lat pozbawienia wolności, 25 lat więzienia bądź dożywocie.

Na obu oskarżonych ciążą jeszcze zarzuty obrotu znaczną ilością środków odurzających. Tomasz S. jest podejrzany także o nakłanianie do popełnienia przestępstw kradzieży mienia. Obaj pozostają w tymczasowym areszcie. (PAP)

autorka: Inga Domurat

mar/
 

Zobacz także

  • Luigi Mangione. Fot. PAP/EPA/CURTIS MEANS
    Luigi Mangione. Fot. PAP/EPA/CURTIS MEANS

    Udawał agenta FBI. Domagał się uwolnienia Luigiego Mangione

  • Łańcuch sędziowski. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Łańcuch sędziowski. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    28-latek skazany na 26 lat więzienia. Zabił synka i znęcał się nad rodziną

  • Piotr K. wyprowadzany z siedziby Prokuratury Okręgowej w Słupsku Fot. PAP/Piotr Kowala
    Piotr K. wyprowadzany z siedziby Prokuratury Okręgowej w Słupsku Fot. PAP/Piotr Kowala

    Są zarzuty dla funkcjonariusza SOP. Podejrzany się przyznał

  • Mieszkanie, w którym doszło do tragedii Fot. PAP/Piotr Kowala
    Mieszkanie, w którym doszło do tragedii Fot. PAP/Piotr Kowala

    Rodzinna tragedia w Ustce. Nowe informacje nt. okoliczności zdarzenia

Serwisy ogólnodostępne PAP