O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Chińczycy szpiegują we wszystkich dziedzinach, służby wywiadowcze biją na alarm

Rząd Niemiec zgodził się na sprzedaż chińskiemu państwowemu przedsiębiorstwu Cosco części udziałów w terminalu kontenerowym w Hamburgu. Tymczasem "Chińczycy szpiegują we wszystkich dziedzinach" - pisze dziennik "Bild". Niemieckie służby wywiadowcze biją na alarm i ostrzegają, że w dłuższej perspektywie Chiny stanowią większe zagrożenie niż Rosja.

Mężczyzna piszący na klawiaturze. Fot. PAP/DPA/Piotr Sommer
Mężczyzna piszący na klawiaturze. Fot. PAP/DPA/Piotr Sommer

"Aby zrealizować swoją ambitną politykę przemysłową, Chiny stosują szpiegostwo w biznesie i nauce, kupują w całości lub w części niemieckie przedsiębiorstwa high-tech (...)" - ostrzegał Urząd Ochrony Konstytucji w raporcie z 2021 roku, cytowanym przez "Bild". Chińskie cyberataki są wymierzone w firmy z branży technologicznej, chemicznej, żeglugowej czy obronnej, a od 2018 roku także w cele polityczne w Europie, zwłaszcza w Niemczech - zauważono w tym dokumencie.

Podczas przesłuchania w Bundestagu przewodniczący Urzędu Ochrony Konstytucji Thomas Haldenwang ostrzegł, że Chiny stanowią w dłuższej perspektywie większe zagrożenie niż Rosja. "Rosja to burza, Chiny to zmiany klimatyczne" - przypomina gazeta.

Szef federalnej służby wywiadowczej Bruno Kahl ostrzegł w Bundestagu, że gospodarka, społeczeństwo i polityka Niemiec były dotychczas zbyt ufne i stały się "boleśnie zależne" od władzy, która "nagle przestała być dobrze nastawiona".

Ekspert ds. zagranicznych i Chin współrządzącej w Niemczech partii FDP Frank Mueller-Rosentritt mówi: "Wiemy zbyt mało o działaniach Chin, ponieważ byliśmy zdecydowanie zbyt naiwni".

Jako przykład tej naiwności w Niemczech podaje uniwersytety: są zagrożone (inwigilacją), a mimo to zawsze cieszą się ze współpracy badawczej z Chinami. Jednak Chiny wykorzystują je nie tylko do kradzieży wiedzy - chińscy studenci często muszą też donosić na kolegów do swoich służb wywiadowczych. "Wiedza w Chinach jest organizowana przez państwo i nie służy wyłącznie dobru społeczeństwa" - mówi Mueller-Rosentritt.

Były lider partii Zielonych i eurodeputowany Reinhard Buetikofer powiedział "Bildowi: "Jest oczywiste, że totalitarne Chiny Xi Jinpinga oznaczają wielkie ryzyko dla naszych wartości, naszych interesów i naszego demokratycznego sposobu życia. Nie stać nas na uzależnienie się od tego reżimu, tak samo jak nie stać nas na uzależnienie od putinowskiej Rosji, które urządzili Schroeder i Merkel. Życzyłbym sobie od kanclerza Scholza mniej Merkel, a więcej Baerbock (obecnej minister spraw zagranicznych Niemiec, która sprzeciwiała się m.in. uruchomieniu gazociągu Nord Stream 2 - PAP)".

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

kgr/

Zobacz także

  • Pacjentka trafi teraz do 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Fot. X/  Władysław Kosiniak-Kamysz
    Pacjentka trafi teraz do 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Fot. X/ Władysław Kosiniak-Kamysz

    Ewakuacja medyczna 24-letniej Polki z Chin. Mama Klaudii: córka zniosła transport spokojnie i dobrze

  • We Wrocławiu upamiętniono ofiary masakry na Placu Tian’anmen [WIDEO]

  • Robot humanoidalny Edward Warchocki w Sejmie. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Robot humanoidalny Edward Warchocki w Sejmie. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Robot w Sejmie i w ambasadzie Chin. Wątpliwości ekspertów

  • Prezydent USA Donald Trump i przywódca Chin Xi Jinping. Fot. PAP/EPA/Maxim Shemetov / POOL
    Prezydent USA Donald Trump i przywódca Chin Xi Jinping. Fot. PAP/EPA/Maxim Shemetov / POOL

    USA ogłaszają sukces w relacjach z Chinami. Chodzi o cła

Serwisy ogólnodostępne PAP