O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Winą za złamanie rączki dziecka chcieli obarczyć żłobek. Według śledczych, nad chłopcem znęcał się partner matki

W oparciu o dotychczas zgromadzone dowody można przyjąć, że nad chłopcem miał znęcać się partner jego biologicznej matki – wynika ze środowych informacji krakowskiej prokuratury, która prowadzi postępowanie przygotowawcze w związku ze sprawą 2,5-latka.

Zatrzymanie podejrzanego/zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Marcin Bielecki
Zatrzymanie podejrzanego/zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Marcin Bielecki

W poniedziałek Biuro Obrony Praw Dziecka poinformowało, że powiadomiło organy ścigania o ataku konkubenta matki na dziecko – w wyniku ataku chłopiec doznał złamania kości ramieniowej. Mężczyzna miał również, jak przekazało Biuro, znęcać się nad dzieckiem m.in. poprzez kopanie go, bicie po brzuchu, żebrach.

Krakowska policja przekazała dziecko pod opiekę biologicznemu ojcu.

"Matka chłopca oraz jej partner zostali zatrzymani, a w toku dotychczas wykonanych czynności procesowych przesłuchano świadków, zabezpieczono dokumentację lekarską dotyczącą leczenia chłopca" - poinformował PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie Janusz Hnatko.

Prokuratura Rejonowa Kraków-Nowa Huta prowadzi postępowanie przygotowawcze w kierunku zaistnienia przestępstwa z art. 207 § 1a kk: "Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą nieporadną ze względu na jej wiek, stan psychiczny lub fizyczny podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8".

"W oparciu o dotychczas przeprowadzone dowody można przyjąć, iż nad chłopcem, liczącym dwa i pół roku, miał się znęcać partner jego biologicznej matki" – powiedział prok. Janusz Hnatko.

Jak opisywał, matka dziecka miała – za pomocą komunikatorów internetowych i wiadomości tekstowych przesyłanych telefonem – informować znajome o zdarzeniach związanych z obrażeniami dziecka, w tym o złamaniu rączki. Znajome zaś zamieściły w internecie korespondencję przekazaną im przez kobietę.

Jedną z badanych wersji, która nadal podlega weryfikacji, jest ta, że do złamania rączki doszło 15 marca 2023 r. 
"Okoliczność ta jest nadal sprawdzana w placówkach służby zdrowia, w których dziecko było leczone i jest aktualnie przedmiotem opiniowania sądowo-lekarskiego" – wyjaśnił rzecznik prokuratury. Ta wersja zakłada również, że matka dziecka i jej partner zamierzali obciążyć żłobek odpowiedzialnością za złamanie ręki chłopca.(PAP)

autor: Beata Kołodziej

mar/
 

Zobacz także

  • Ojczym Kamila z Częstochowy, Dawid B. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
    Ojczym Kamila z Częstochowy, Dawid B. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

    Jest wyrok w sprawie Kamilka z Częstochowy. Ojczym i matka skazani

  • Kajdanki. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Kajdanki. Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Niemowlę ze śladami przemocy. Trzy osoby aresztowane

  • Ręce kobiety w kajdankach Fot. PAP/Marcin Bielecki
    Ręce kobiety w kajdankach Fot. PAP/Marcin Bielecki

    Latami aplikowała toksyny na skórę córki. Matka skazana na 15 lat więzienia

  • Monika Horna-Cieślak. Fot. PAP/Piotr Polak
    Monika Horna-Cieślak. Fot. PAP/Piotr Polak

    Rzeczniczka praw dziecka wniosła o kasację wyroku dla matki, która znęcała się nad niemowlęciem

Serwisy ogólnodostępne PAP