O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Nielegalnie zrobił replikę armaty. Urodzinowy wystrzał zakończył się rozerwaniem lufy, rannych zostało 5 osób

51-letni Zbigniew M. odpowie za nieumyślne spowodowanie podczas imprezy urodzinowej córki wybuchu materiału pirotechnicznego w lufie repliki armaty, czym doprowadził do rozerwania działa. Rannych zostało pięć osób. Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Leżajsku.

Replika armaty. Fot. PAP/EPA/	SERGEI CHIRIKOV (zdjęcie ilustracyjne)
Replika armaty. Fot. PAP/EPA/ SERGEI CHIRIKOV (zdjęcie ilustracyjne)

Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Leżajsku. Jak poinformował prokurator Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, której podlega leżajska prokuratura, do zdarzenia doszło 24 września 2022 roku w miejscowości Chodaczów, na posesji oskarżonego, gdzie jego córka z okazji swoich urodzin zaprosiła grupę znajomych.

"Zbigniew M. chciał zapewnić kilkudziesięciu uczestnikom tego wydarzenia dodatkową atrakcję w postaci wystrzału z działa samojezdnego, czyli armaty. W trakcie detonacji materiału pirotechnicznego, umieszczonego przez podejrzanego w lufie, doszło do nieoczekiwanego rozerwania armaty, w wyniku czego obrażeń ciała doznało pięciu uczestników przyjęcia" – relacjonował prokurator Ciechanowski

Prokuratura ponadto oskarżyła Zbigniewa M. o to, że bez wymaganego zezwolenia wyrobił samodziałową broń sygnałową w postaci repliki działa samojezdnego oraz o to, że nabywał, przechowywał i używał bez wymaganego pozwolenia materiały wybuchowe przeznaczone do użytku cywilnego i wyroby pirotechniczne.

Prokurator Ciechanowski dodał, że Zbigniew M. przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia, zgodne ze zgromadzonym w śledztwie materiałem dowodowym. Wyraził też skruchę z powodu zaistniałego zdarzenia. Zbigniew M. nie był dotychczas karany.

M. wyraził też chęć dobrowolnego poddania się karze. Ich wymiar uzgodniony z prokuraturą to: 1 rok i 2 miesiące pozbawienia wolności, zasądzenie kosztów postępowania w całości oraz nawiązki na rzecz wszystkich pokrzywdzonych w kwotach od 5 do 25 tysięcy złotych.

W związku z oświadczeniem oskarżonego, prokuratura, wraz z aktem oskarżenia, przesłała do sądu wniosek o wymierzenie mu uzgodnionych kar.(PAP)

Autorka: Agnieszka Pipała

jc/

Zobacz także

  • Szef FBI Kash Patel, fot. PAP/EPA/SHAWN THEW
    Szef FBI Kash Patel, fot. PAP/EPA/SHAWN THEW

    Podłożyli bombę pod siedzibą Dowództwa Centralnego USA. Rodzeństwo usłyszało zarzuty

  • Zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Leszek Szymański
    Zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Leszek Szymański

    Uruchomił hamulec w pociągu towarowym. Są zarzuty dla Mołdawianina

  • Beata Szydło, fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Beata Szydło, fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Wraca temat wypadku Beaty Szydło. Prokuratura zamierza ogłosić zarzuty dziewięciu osobom

  • Mona Juul, fot. PAP/EPA/JASON SZENES
    Mona Juul, fot. PAP/EPA/JASON SZENES

    Kontakty z Epsteinem. Była ambasadorka Norwegii usłyszała zarzuty

Serwisy ogólnodostępne PAP