O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Ukraińskie pszczoły mogą przetrwać rosyjską inwazję. Znajdą schronienie za granicą

Ukraińskie pszczoły trafiają do kanadyjskich pszczelarzy. Mogą przeczekać w Kanadzie rosyjską inwazję na Ukrainę, a jednocześnie pomóc w odbudowaniu populacji kanadyjskich pszczół. Dla kanadyjskich pszczelarzy interesujące są „karpackie pszczoły”, zwane też „górskimi”, które fachowcy określają jako bardzo zdrowe i odporne.

Pszczoły, zdj. ilustracyjne. Fot PAP/CTK/Skrivanek Petr
Pszczoły, zdj. ilustracyjne. Fot PAP/CTK/Skrivanek Petr

Władze fitosanitarne Kanady wydawały pozwolenia na import pszczelich królowych z Ukrainy od 2020 roku, a od początku br. wydawane są także pozwolenia na import pszczół. Pszczele królowe z Ukrainy „są dobrymi producentami, spokojnymi i są odporne na zimę, dobrze pasują do kanadyjskiego klimatu” - podkreśla na swojej stronie jeden z importerów Dancing Bee Equipment, który od połowy czerwca dostarczać będzie też „stepowe królowe” z Ukrainy.

Kanadyjskie pszczelarstwo boryka się z problemem wymierania rojów, więc import pszczół z Ukrainy to jednocześnie pomoc dla sektora w Kanadzie i forma pomocy dla ukraińskich pszczelarzy. Jak przypomniały kanadyjskie media, Ukraina była przed rosyjską agresją piątym eksporterem miodu na świecie, a ukraiński sektor pszczelarski zatrudnia ponad 600 tys. osób. Z kolei według rządowych statystyk, pszczoły przyczyniają się do 3,18 mld CAD zysków w kanadyjskich zbiorach, a jeśli doliczyć do tego zapylanie rzepaku – 7 mld CAD rocznie.

Jeszcze w październiku 2022 roku portal Beeculture.com publikował stanowisko Kanadyjskiej Rady Miodu (Canadian Honey Council), w którym podkreślano, że Ukraina jest jednym z sześciu krajów, poza USA, Włochami, Nową Zelandią, Australią i Chile, które mogą być źródłem importu pszczół. Podkreślano też, że rośnie zapotrzebowanie na usługi zapylania (pollination sector).

Według danych kanadyjskiego ministerstwa rolnictwa, dotychczas import pszczelich królowych odbywał się przede wszystkim z USA (85,9 proc. wartości importu), z Włoch (5,5 proc.), Nowej Zelandii (3 proc.), Australii (2,1 proc.) i Chile (2,1 proc.), a w imporcie zestawów zawierających w zależności od wagi do kilku tysięcy pszczół liczyły się tylko trzy kraje: Australia, Nowa Zelandia i Chile.

Z Toronto Anna Lach (PAP)

kgr/

Zobacz także

  • Pszczoła. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Pszczoła. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Eksperci: Przyszłość pszczół zależy od ochrony ich naturalnych siedlisk

  • Pszczoła. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/Tomasz Wojtasik
    Pszczoła. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/Tomasz Wojtasik

    Straż pożarna w stanie Utah ocaliła 25 mln pszczół przewożonych ciężarówka

  • Pszczoła miodna oblatuje kwiat gryki. Fot. PAP/Wojtek Jargiło
    Pszczoła miodna oblatuje kwiat gryki. Fot. PAP/Wojtek Jargiło
    Specjalnie dla PAP

    Ekspertka dla PAP: pszczoły miodne mogą szkodzić dziko żyjącym

  • Pszczoła. Fot. PAP/Marcin Bielecki
    Pszczoła. Fot. PAP/Marcin Bielecki

    8 sierpnia obchodzimy w Polsce Wielki Dzień Pszczół [FOTOCAST]

Serwisy ogólnodostępne PAP