O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Minister obrony Izraela: cofniemy Liban do epoki kamienia łupanego

Izraelski minister obrony Joaw Galant ostrzegł we wtorek przywódców libańskiego Hezbollahu przed eskalacją i ostrzegł, że Izrael "nie zawaha się użyć całej swojej mocy", by w razie konieczności zrównać z ziemią Hezbollah i Liban.

Libański żołnierz przy granicy z Izraelem, fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH
Libański żołnierz przy granicy z Izraelem, fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH

"Jeśli dojdzie do eskalacji lub konfliktu, cofniemy Liban do epoki kamienia łupanego. Nie zawahamy się użyć całej naszej mocy i zrównać z ziemią każdy centymetr Hezbollahu i Libanu, jeśli będziemy musieli" - powiedział Galant w czasie wizytacji granicy izraelsko-libańskiej.

"Nie zrozumcie nas źle, nie chcemy wojny, ale jesteśmy gotowi chronić naszych obywateli, naszych żołnierzy i naszą suwerenność" - dodał.

W ostatnich miesiącach aktywność Hezbollahu była regularnie rejestrowana wzdłuż północnej granicy Izraela. Incydenty te są postrzegane przez państwo żydowskie jako celowe prowokacje, w tym ustanowienie dwóch namiotów poza uznaną przez ONZ tzw. niebieską linią. Wspierana przez Iran organizacja zdemontowała później jeden z namiotów, grożąc jednocześnie atakiem, jeśli Izrael podejmie decyzję o demontażu drugiego.

Portal Times of Israeal przypomina, że w kwietniu dziesiątki rakiet zostało wystrzelonych z Libanu w kierunku Izraela, raniąc trzy osoby i uszkadzając budynki. Chociaż Izrael obwiniał o ten atak palestyńską grupę terrorystyczną Hamas, był on postrzegany jako przeprowadzony za cichą zgodą Hezbollahu, który utrzymuje ścisłą kontrolę nad południowym Libanem.

Również we wtorek izraelska agencja bezpieczeństwa wewnętrznego Szin Bet przekazała, że zlikwidowała komórkę terrorystyczną, która planowała ataki na Izraelczyków, koordynowane przez palestyńskiego terrorystę w Libanie.

Agencja AP przypomina, że Izrael uważa Hezbollah za swoje najpoważniejsze bezpośrednie zagrożenie, szacując, że ma on około 150 tys. rakiet i pocisków.

Hezbollah (arab. partia Boga) jest zarówno zbrojną organizacją terrorystyczną, jak i szyicką partią polityczną w Libanie, gdzie jej rozbudowany aparat bezpieczeństwa i sieć świadczeń socjalnych sprawiły, że ma reputację "państwa w państwie". Wspierana przez Iran formacja odmawia państwu Izrael prawa do istnienia i sprzeciwia się wpływom Zachodu na Bliskim Wschodzie.

 

Z Jerozolimy Marcin Mazur

sma/

Zobacz także

  • Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby, fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS/ABACA/POOL
    Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby, fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS/ABACA/POOL

    Biały Dom: nie chcemy eskalacji i wojny z Iranem, ale odpowiemy stosownie na atak w Jordanii

  • Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby. Fot. PAP/Yuri Gripas / POOL
    Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby. Fot. PAP/Yuri Gripas / POOL

    Biały Dom: decyzja Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości ws. Izraela jest w dużej mierze zbieżna z naszym stanowiskiem

  • Ataki na Strefę Gazy. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/MOHAMMED SABER
    Ataki na Strefę Gazy. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/MOHAMMED SABER

    Trybunał ONZ: Izrael musi podjąć wszelkie niezbędne środki, by zapobiec ludobójstwu w Strefie Gazy

  • Statek towarowy na kanale sueskim fot. PAP/EPA/ANP/REMKO DE WAAL
    Statek towarowy na kanale sueskim fot. PAP/EPA/ANP/REMKO DE WAAL

    Ruch towarów przez Kanał Sueski zmniejszony niemal o połowę z powodu ataków Huti

Serwisy ogólnodostępne PAP