Biały rekin kryje się w słońcu

2015-05-27 16:54 aktualizacja: 2018-10-05, 12:36
epa02212761 A Great White shark (Carcharodon carcharias) is seen from the safety of a steel cage submersed next to a boat in the Indian Ocean, Gansbaai, South Africa, Saturday 19 June 2010. Shark cage diving in South Africa attracts thousands of adventure tourists from around the world to have the unique opportunity to see these creatures from a boat and also in the water behind a steel cage. The practice of shark cage diving involves 'chumming' the waters with fish oil and remains to attract the sharks. This has become highly controversial in light of the increase in shark attacks in Cape waters in recent years.  EPA/HELMUT FOHRINGER
Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2015 / HELMUT FOHRINGER
epa02212761 A Great White shark (Carcharodon carcharias) is seen from the safety of a steel cage submersed next to a boat in the Indian Ocean, Gansbaai, South Africa, Saturday 19 June 2010. Shark cage diving in South Africa attracts thousands of adventure tourists from around the world to have the unique opportunity to see these creatures from a boat and also in the water behind a steel cage. The practice of shark cage diving involves 'chumming' the waters with fish oil and remains to attract the sharks. This has become highly controversial in light of the increase in shark attacks in Cape waters in recent years. EPA/HELMUT FOHRINGER Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2015 / HELMUT FOHRINGER
Żarłacz biały Carcharodon carcharias, zwany też rekinem ludojadem, to jedyne znane zwierzę, które wykorzystuje światło słońca jako kamuflaż podczas polowania – informuje „New Scientist”.

Jak powszechnie wiadomo, rekiny lubią polować o świcie i zmierzchu. Charlie Hueveneers i jego koledzy z australijskiego Flinders University postanowili sprawdzić, czy pora polowania ma coś wspólnego z niską pozycją Słońca nad horyzontem.

Naukowcy odpłynęli 30 kilometrów od południowych wybrzeży Australii i przywabili żarłacze białe do swojej łodzi za pomocą mielonych ryb i oleju rybiego. Gdy rekiny się pojawiły, rzucili do wody duże kawałki tuńczyka i obserwowali, jak zabierają się do nich drapieżniki.

Udało się zarejestrować 1000 reakcji 44 różnych żarłaczy białych, przy czym w 37 przypadkach reakcja rekina miała cechy ataku. Atakujące rekiny zwykle napływały od strony słońca – rano od wschodu, a wieczorem z kierunku zachodniego.

Gdy słońce kryło się za chmurami, nie było związku pomiędzy jego pozycją a kierunkiem, z którego przybywał rekin. To także wskazuje, że żarłacze świadomie wykorzystują pozycję słońca, jeśli to dla nich korzystne. Gdy rekin nadpływa od strony słońca, ofiara jest lepiej oświetlona, a drapieżnika trudniej zauważyć. Podobną taktykę przyjmowali podczas obu wojen światowych piloci myśliwców, zachodząc przeciwnika z wyższego pułapu, od strony słońca.

W przypadku potencjalnej ofiary mającej głowę nad wodą – ptaka siedzącego na wodzie czy … surfera odbite od powierzchni wody światło słoneczne praktycznie uniemożliwia dostrzeżenie nadpływającego żarłacza.

Carcharodon carcharias dorasta 6 metrów długości i 2 ton wagi, choć bywają większe osobniki. Jednak liczba spowodowanych przez ten gatunek ofiar śmiertelnych wśród ludzi w ciągu ostatnich 100 lat nie dorównuje liczbie ludzi zagryzionych przez psy na terenie USA w ciągu jednego tylko roku.(PAP)

pmw/ krf