Kraków: "The Sound of Silence" z Wieży Mariackiej w dniu pogrzebu prezydenta Adamowicza

2019-01-19, 13:21 aktualizacja: 2019-01-19, 13:23
Fot. PAP/Jacek Bednarczyk
Fot. PAP/Jacek Bednarczyk
W sobotę w południe, w dniu pogrzebu zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, z Wieży Mariackiej w Krakowie po hejnale strażak odegrał utwór "The Sound of Silence". Po obu stronach Rynku zgromadziło się kilka tysięcy osób, aby pożegnać prezydenta Gdańska.

Zgromadzeni w ciszy wysłuchali utworu odegranego z wieży Kościoła Mariackiego. Następnie na schodach prowadzących do Wieży Ratuszowej pieśniarka Joanna Słowińska odśpiewała „Grandola Vila Morena” ze słowami Edyty Geppert i „Modlitwę o Wschodzie Słońca" (słowa Nataniel Tenenbaum).

W geście solidarności z Gdańskiem i sprzeciwu wobec przemocy i nienawiści, mieszkańcy Krakowa wnieśli i ułożyli na płycie Rynku kir z herbem Gdańska o wymiarach 20 m na 20 m. Na zakończenie uroczystości kir został złożony a następnie będzie przekazany do Gdańska.

Prowadzący uroczystość dyrektor Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie Krzysztof Głuchowski apelował: „Bądźmy dla siebie dobrzy, nie nienawidźmy się wzajem”. Wskazując na kir z herbem Gdańska powiedział: „Dziś to jest nasz herb, dziś wszyscy, tak jak 30, jak 40 lat temu, kiedy rodziła się polska niepodległość, jesteśmy wszyscy z Gdańska, Gdańsk jest tu, jest w naszych sercach”.

Głuchowski, nawiązując do słów Stanisława Wyspiańskiego mówił, że„ my Polacy nie musimy się ze sobą zgadzać, nie musimy się kochać, ale musimy ze sobą rozmawiać, możemy być dumni z tego co nas otacza, z Polski, z tego co mamy w sercu – bo mamy ją wszyscy w sercu”.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz w niedzielę wieczorem został zaatakowany nożem w centrum miasta przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, gdzie w poniedziałek po południu zmarł. W południe w sobotę rozpoczęły się w Gdańsku uroczystości pogrzebowe Pawła Adamowicza. (PAP)

autor: Rafał Grzyb

rgr/ mok/