O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Władimir Kliczko po porażce z Tysonem Furym domaga się rewanżu

Słynny bokser Władymir Kliczko przegrał z Tysonem Furym i stracił pasy mistrza świata WBA, WBO oraz IBF w wadze ciężkiej, ale ma nadzieję wkrótce na rewanż. "Mamy taki zapis w kontrakcie" - stwierdził jego promotor Bernd Boente.

epa05046576 Ukrainian boxer Vladimir Klitschko (L), fights against British contender Tyson Fury during their world heavyweight title bout at the Esprit Arena in Duesseldorf, Germany, 28 November 2015. Tyson Fury of Britain is the new heavyweight world champion after defeating long-reigning Ukrainian Vladimir Klitschko in a unanimous decision in Dusseldorf. Fury, 27, won the titles of the three most important ranking organizations, the IBF, WBO and WBA, in front of 45,000 spectators by a scores of 115-112, 115-112 and 116-111. EPA/Rolf Vennenbernd Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2015 / Rolf Vennenbernd
PAP/EPA © 2015 / Rolf Vennenbernd / epa05046576 Ukrainian boxer Vladimir Klitschko (L), fights against British contender Tyson Fury during their world heavyweight title bout at the Esprit Arena in Duesseldorf, Germany, 28 November 2015. Tyson Fury of Britain is the new heavyweight world champion after defeating long-reigning Ukrainian Vladimir Klitschko in a unanimous decision in Dusseldorf. Fury, 27, won the titles of the three most important ranking organizations, the IBF, WBO and WBA, in front of 45,000 spectators by a scores of 115-112, 115-112 and 116-111. EPA/Rolf Vennenbernd Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2015 / Rolf Vennenbernd

Ukraiński pięściarz powiedział, że Fury zaskoczył go szybkością i ruchliwością. "Nie potrafiłem złapać dystansu i z tego powodu nie zadawałem tych ciosów, które planowałem" - ocenił.

Po 12-rundowym pojedynku w Duesseldorfie Fury zwyciężył jednogłośnie na punkty (115:112, 115:112, 116:111). Kliczko poniósł pierwszą porażkę od 2004 roku.

"Ciąg dalszy nastąpi, ale za wcześnie na szczegóły" - stwierdził 39-letni Kliczko. Jego promotor Boente zapewnił, że rewanż jest zapisany w kontrakcie.

To była 19. z rzędu walka w obronie tytułów mistrza świata Kliczki. Nie potrafił jednak znaleźć sposobu na 12 lat młodszego Brytyjczyka. Ukrainiec przede wszystkim walczył bardzo asekuracyjnie, wręcz bojaźliwie. W akcjach ofensywnych nie podejmował żadnego ryzyka. Fury natomiast uciekał z linii ciosów i dużo balansował tułowiem. W efekcie kibice obejrzeli mało widowiskową i nudną walkę.

"Zaprezentowałem 60-65 proc. swoich możliwości, mogę boksować dużo lepiej. Jeśli dojdzie do rewanżu, to wygram jeszcze łatwiej. Już w tej walce były rundy, w których wręcz się bawiłem" - podkreślił mierzący aż 206 centymetrów wzrostu Fury, cytowany przez brytyjskie media.

"Pokazałem Kliczce rzeczy, jakich wcześniej nie widział. Dlatego unikał mnie pięć lat. Teraz nadchodzi moja era" - dodał Fury.

W statystykach uderzeń lepszy był pięściarz z Anglii. Fury wyprowadził 371 ciosów, z których 86 doszło celu, z kolei Kliczko miał ich 231, a celnych 52. (PAP)

giel/ kali/

Serwisy ogólnodostępne PAP