Kukiz: projekt ustawy anty-447 jasno sprecyzowałby polskie stanowisko ws. roszczeń

2019-05-15, 12:04 aktualizacja: 2019-05-15, 12:06
Paweł Kukiz Fot. PAP/Piotr Nowak
Paweł Kukiz Fot. PAP/Piotr Nowak
Zdjęty z porządku obrad Sejmu projekt ustawy anty-447 sprecyzowałaby jasno polskie stanowisko ws. roszczeń do mienia bezspadkowego - powiedział w środę lider Kukiz'15 Paweł Kukiz. Jak ocenił, zdjęcie projektu z obrad Sejmu, mogło być spowodowane naciskami na stronę polską.

Wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek (PiS) poinformowała w środę, że projekt Kukiz'15 dotyczący ochrony własności RP przed roszczeniami wysuwanymi m.in. w związku z amerykańską ustawą 447 został zdjęty z porządku obrad obecnego posiedzenia Sejmu.

Projekt Kukiz'15 zakłada m.in. zakaz prowadzenia negocjacji na temat roszczeń do mienia bezspadkowego ofiar Holokaustu, które byłoby penalizowane. Zgodnie z projektem ustawy, zobowiązywałby on Radę Ministrów do corocznego sprawozdania przed Sejmem i Senatem o podmiotach, które w roku poprzednim wystąpiły z roszczeniami.

Do zdjęcia z porządku obrad projektu Kukiz'15, odniósł się na konferencji prasowej w Sejmie Paweł Kukiz. "Ja się tak zastanawiam, czy Prawo i Sprawiedliwość podjęło taką decyzję po ataku na (ambasadora Polski w Izraelu, Marka) Magierowskiego i czy nadal będzie postępowało w taki sposób - czyli z pozycji kolan, który pokazuje ogromną uległość Polski względem nacisków zewnętrznych" - powiedział lider Kukiz'15.

W jego ocenie, projekt ustawy ws. mienia bezspadkowego, mógłby zakończyć wszystkie niedomówienia, które istnieją w sferze publicznej, dotyczące restytucji i sprecyzowałaby stanowisko Polski - że nie będzie żadnych zwrotów dotyczących mienia bezspadkowego.

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15) poinformował, że choć we wtorek projekt znajdował się w harmonogramie Sejmu, to już na środowym porannym posiedzeniu Prezydium Sejmu został on zdjęty z porządku obrad. "Co wydarzyło się przez noc, czy były naciski Izraela i USA w tej sprawie i najważniejsze pytanie - czy my mamy rząd na telefon w tej chwili?, czy to jest polski rząd stojący na gruncie polskiej racji stanu?" - pytał Tyszka.

"Od miesięcy jesteśmy w sposób obrzydliwy, rasistowski atakowani przez polityków Izraela - przez (p.o. szefa MSZ Izraela, Israela) Katza, przez pana (członka Knessetu, Jaira) Lapida, a rząd Prawa i Sprawiedliwości jak im plują w twarz mówi, że deszcz pada" - mówił Tyszka. Na słowa Tyszki zareagował Kukiz, który dopowiedział, że "mogą pluć, ale nie ma zgody, żeby pluć w twarz wszystkim Polakom".

W ocenie Tyszki, przyjęcie projektu ustawy Kukiz'15, raz na zawsze zamknęłoby sprawę roszczeń do mienia bezspadkowego. "W żadnym porządku prawnym świata nie ma podstaw, żeby takie roszczenia były uwzględniane jakimiś funduszami odszkodowawczymi" - podkreślił. "Musimy zacząć prowadzić politykę podmiotową" - apelował.

Wiceszef klubu Kukiz'15 Tomasz Rzymkowski powiedział, że Polska "już nie klęczy, my już leżymy plackiem". "Trzy i pół roku temu zostaliśmy wybrani przez Polaków, żeby reprezentować interesy Polaków w polskim Sejmie, natomiast w dniu dzisiejszym mam pewną wątpliwość, czy większość parlamentarna, naród polski i czy to jest Sejm, czy to już jest Knessejm tzn. czy my realizujemy nasze interesy narodowe - broniąc naszych fundamentalnych praw jak suwerenność państwa w kwestiach ekonomicznych" - mówił poseł Kukiz'15.

W ocenie Rzymowskiego, zdjęcie projektu Kukiz'15 z porządku obrad to skandal. "To czarny dzień polskiego parlamentaryzmu" - mówił.

Kukiz pytany, czy w związku ze zdjęciem z porządkiem obrad projektu ws. roszczeń, jest możliwa koalicja Kukiz'15 z PiS w przyszłym parlamencie, odpowiedział: "Jeżeli PiS będzie prowadził, czy jakikolwiek podmiot polityczny będzie prowadził tego typu politykę zagraniczną, to nie ma takiej opcji".

Odnosząc się do zdjęcia z porządku obrad projektu Kukiz'15 ws. roszczeń do mienia bezspadkowego szef kancelarii premiera Michał Dworczyk podkreślił, że prace nad projektem zostały odroczone, ale nie porzucone. "Po zakończeniu kampanii wyborczej, w spokojnej atmosferze, możemy dyskutować o wszystkich projektach, ale nie pozwolimy, aby ta problematyka była wykorzystywana w czasie kampanii wyborczej" - dodał.

Przyjęta przez Kongres USA i podpisana w maju 2018 r. przez prezydenta Donalda Trumpa ustawa o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today — JUST Act, potocznie zwana ustawą 447), dotyczy zwrotu mienia ofiar Holokaustu ich prawowitym właścicielom bądź ich spadkobiercom, ale jej zapisy mają głównie symboliczny, deklaratywny charakter. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski, Mieczysław Rudy

gb/ rud/ mrr/