Kraków: wieczorem ma spaść poziom wody w Wiśle

2019-05-24, 15:55 aktualizacja: 2019-05-24, 18:57
Kraków, 23.05.2019. Zalane bulwary nad Wisłą w Krakowie, 23 bm. Prezydent Krakowa ogłosił pogotowie przeciwpowodziowe. Fot. PAP/Jacek Bednarczyk
Kraków, 23.05.2019. Zalane bulwary nad Wisłą w Krakowie, 23 bm. Prezydent Krakowa ogłosił pogotowie przeciwpowodziowe. Fot. PAP/Jacek Bednarczyk
W godzinach wieczornych w piątek poziom wody w Wiśle spadnie poniżej stanu alarmowego - wynika z informacji Centrum Zarządzania Kryzysowego Miasta Krakowa. Na miejscowych rzekach i potokach poziom wody się stabilizuje.

PAP/ Maciej Zieliński

Jak poinformowała PAP w piątek rzecznik prezydenta Krakowa Monika Chylaszek, w mieście nadal obowiązuje alarm przeciwpowodziowy. Od czwartku w całym mieście w akcję przeciwpowodziową było zaangażowanych 250 osób, m.in. strażacy, żołnierze, policjanci, harcerze i mieszkańcy. Wydano około 60 tys. worków z piaskiem.

Z informacji Centrum Zarządzania Kryzysowego Miasta Krakowa na godz. 13.00 w piątek wynika, że na posterunku wodowskazowym Kraków Bielany stan Wisły wynosił 580 cm. Jednak według prognoz wieczorem spadnie poniżej stanu alarmowego, czyli 520 cm. Na innych miejscowych rzekach, potokach i ciekach wodnych - jak podano - "obserwowana jest stabilizacja poziomu wody z tendencją do obniżania".

Poinformowano, że główne działania służb polegają na wypompowywaniu wody z terenów bezodpływowych (Lesisko, Kostrze i Bieżanów) i pojedynczych posesji. W rejonie Starego Bieżanowa usuwane są zanieczyszczenia oraz przemywane są ulice i chodniki. Strażacy i żołnierze podwyższają tam także nasyp na rzece Serafie.

Według prognozy meteorologicznej do sobotniego poranka zachmurzenie będzie przeważnie duże. Pojawią się przelotne opady deszczu, możliwe są także burze. Prognozowana suma opadów to miejscami do 20 mm. Z kolei od soboty rano do niedzielnego poranka zachmurzenie będzie duże, ale z większymi przejaśnieniami. Miejscami możliwe są przelotne opady deszczu.

Jak poinformował podczas piątkowego posiedzenia sztabu kryzysowego w Krakowie komendant główny PSP gen. brygadier Leszek Suski, od wtorku państwowa straż pożarna interweniowała ponad 6,5 tys. razy, a w akcje było zaangażowanych niemal 18,5 tys. strażaków i druhów. Podkreślił, że fala kulminacyjna na Wiśle dotarła do Krakowa, ale nie wyrządza szkód, a jej wysokość jest niższa niż przewidywano. Dodał też, że wały przeciwpowodziowe są stabilne i nie doszło do żadnych interwencji z nimi związanych.

Od środy w południowej Polsce z powodu intensywnych opadów deszczu dochodzi do podtopień. Najgorsza sytuacja hydrologiczna wciąż panuje na Śląsku, w Małopolsce, na Podkarpaciu i w województwie świętokrzyskim, gdzie obowiązuje alert hydrologiczny trzeciego stopnia.(PAP)

autorka: Nadia Senkowska