Włodzimierz Niderhaus pokieruje pracami instytucji utworzonej z połączonych studiów filmowych

2019-09-09 16:25 aktualizacja: 2019-09-09, 16:28
Włodzimierz Niderhaus. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Włodzimierz Niderhaus. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Dotychczasowy dyrektor Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych Włodzimierz Niderhaus będzie kierować pracami instytucji utworzonej w wyniku połączenia studiów filmowych "Kadr", "Tor", "Zebra", WFDiF oraz Studia Miniatur Filmowych - poinformowało MKiDN.

Jak poinformowało MKiDN w komunikacie przekazanym PAP, w związku z trwającą procedurą łączenia studiów filmowych +Kadr+, +Tor+, +Zebra+, Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych oraz Studia Miniatur Filmowych "wszystkie projekty rozpoczęte przez studia będą kontynuowane, a wszyscy dotychczasowi pracownicy znajdą zatrudnienie w nowoutworzonej instytucji". "Dzięki zmianom, środki publiczne trafią do młodych twórców i niezależnych producentów filmowych" - czytamy.

Według resortu kultury, nowa instytucja "będzie działała pod nazwą największego z łączonych podmiotów, Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych, a jej pracami ma kierować dotychczasowy dyrektor WFDiF, Włodzimierz Niderhaus".

"Połączenie i konsolidacja studiów filmowych stanowi realizację celów rządowych w zakresie restrukturyzacji i rozwoju przemysłu polskiego (w tym sektora filmowego), odpowiedź na zapotrzebowanie rynku, w szczególności mając na uwadze cele uchwalonej w dniu 9 listopada 2018 r. ustawy o finansowym wspieraniu produkcji audiowizualnej oraz przygotowanie polskiej branży filmowej do realizacji wysokobudżetowych produkcji filmowych. Połączenie studiów jest kolejnym, po utworzeniu ustawowego mechanizmu wsparcia, elementem programu rozwoju sektora audiowizualnego" - napisano w komunikacie.

Jak dodano, "nowy podmiot ma służyć również faktycznemu rozwojowi polskiej kinematografii i wyrównywaniu szans w dostępie do środków publicznych dla młodych twórców". "Studia filmowe w swoim dotychczasowym kształcie w ostatnich latach nie realizowały swojego statutowego zadania w tym zakresie. Zamiast tego, służyły przede wszystkim realizacji projektów swoich dyrektorów, ograniczając jednocześnie dostęp młodych talentów do środków publicznych. Studia bowiem utrzymują się z dotacji podmiotowych i celowych MKIDN, do których nie mają dostępu inne podmioty na rynku, obrotu prawami do filmów stanowiących dziedzictwo polskiej kinematografii, którymi dysponowały z pominięciem prawa, a jednocześnie mogą aplikować o środki Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej na realizację konkretnych projektów filmowych. Doskonałym przykładem jest studio +Kadr+, które na produkcję filmu +Piłsudski+ otrzymało 7 mln 350 tys. zł z budżetu MKIDN (w tym 2 mln 350 tys. zł dotacji podmiotowej) oraz dodatkowo 1 mln zł z PISF" - stwierdził resort.

MKiDN podkreślił, że "połączenie studiów ma również służyć podniesieniu efektywności środków publicznych przeznaczanych na produkcję audiowizualną". "Konsolidacja studiów nie tylko pozwoli uporządkować kwestie praw do filmów wyprodukowanych z wykorzystaniem środków publicznych przed 1989 r. oraz ich przechowywania, ale ma się przyczynić do poprawy konkurencyjności na rynku rodzimej produkcji filmowej i do ułatwienia dostępu do publicznych środków młodym twórcom, a tym samym – do rozwoju polskiej kinematografii" - czytamy.

Zapowiedź dotycząca połączenia studiów filmowych pojawiła się w grudniu 2018 r. Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Paweł Lewandowski w rozmowie z PAP poinformował, że "samo formalne połączenie studiów filmowych nastąpi 1 października". (PAP)

autorki: Daria Porycka, Katarzyna Krzykowska