Działania CBA związane z upadłym SK Bankiem w Wołominie
Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadziło działania w siedzibie upadłego SK Banku w Wołominie, mieszkaniach jego kierownictwa oraz kilkudziesięciu firmach z branży deweloperskiej - poinformowano w czwartek w CBA.
Piotr Kaczorek z Wydziału Komunikacji Społecznej Biura podał, że działania prowadzone są w śledztwie dotyczącym działalności banku - ponad 100 kredytów udzielonych przez SK Bank, które zostały uznane jako stracone - straty wynoszą ok. 1,6 mld zł.
"Funkcjonariusze katowickiej Delegatury CBA weszli do siedziby SK Banku - Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie, do miejsc zamieszkania siedmiu osób sprawujących funkcje kierownicze w banku w czasie objętym śledztwem, w tym do prezesa i członków zarządu" - powiedział Kaczorek. Działania trwały przez ostatnie kilka dni - dodał.
Zaznaczył, że agenci CBA zabezpieczyli też w tym czasie dokumentację kredytów w 49 firmach z Mazowsza i Wielkopolski wchodzących w skład struktury grupy kapitałowej działającej w branży deweloperskiej.
Śledztwo prowadzone jest m.in. w związku z podejrzeniem niegospodarności wielkich rozmiarów zarządu SK Banku, nieprawidłowego prowadzenia ksiąg rachunkowych - podawania w nich nierzetelnych danych oraz podania nieprawdziwych informacji Narodowemu Bankowi Polskiemu.
Prokuratura Regionalna w Warszawie powierzyła w całości śledztwo do prowadzenia katowickiej delegaturze CBA pod koniec kwietnia 2016 roku. "W trakcie śledztwa ustalono, że ponad 100 kredytów udzielonych przez SK Bank zostało uznanych jako stracone - straty netto banku oszacowano na ok. 1,6 mld zł. Śledztwo jest rozwojowe" - zaznaczył Kaczorek. (PAP)
ago/ pz/