O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Albania przegrała ze Szwajcarią 0:1

Albania przegrała w Lens ze Szwajcarią 0:1 w meczu grupy A piłkarskich mistrzostw Europy.

Armando Sadiku (L) of Albania in action against Fabian Schaer (R) of Switzerland during the UEFA EURO 2016 group A preliminary round match between Albania and Switzerland at Stade Bollaert-Delelis in Lens Agglomeration, France, 11 June 2016. (RESTRICTIONS APPLY: For editorial news reporting purposes only. Not used for commercial or marketing purposes without prior written approval of UEFA. Images must appear as still images and must not emulate match action video footage. Photographs published in online publications (whether via the Internet or otherwise) shall have an interval of at least 20 seconds between the posting.)  EPA/MOHAMED MESSARA EDITORIAL USE ONLY Dostawca: PAP/EPA.
EPA/MOHAMED MESSARA EDITORIAL USE ONLY Dostawca: PAP/EPA. / Armando Sadiku (L) of Albania in action against Fabian Schaer (R) of Switzerland during the UEFA EURO 2016 group A preliminary round match between Albania and Switzerland at Stade Bollaert-Delelis in Lens Agglomeration, France, 11 June 2016. (RESTRICTIONS APPLY: For editorial news reporting purposes only. Not used for commercial or marketing purposes without prior written approval of UEFA. Images must appear as still images and must not emulate match action video footage. Photographs published in online publications (whether via the Internet or otherwise) shall have an interval of at least 20 seconds between the posting.) EPA/MOHAMED MESSARA EDITORIAL USE ONLY Dostawca: PAP/EPA.

Bramki: 0:1 Fabian Schaer (5-głową).

Żółta kartka - Albania: Lorik Cana, Ergys Kace, Burim Kukeli, Mergim Mavraj. Szwajcaria: Fabian Schaer, Valon Behrami. Czerwona kartka za drugą żółtą - Albania: Lorik Cana (37).

Sędzia: Carlos Velasco Carballo (Hiszpania). Widzów 30 000.

Albania: Etrit Berisha - Elseid Hysaj, Lorik Cana, Mergim Mavraj, Ansi Agolli - Odise Roshi (74. Sokol Cikalleshi), Amir Abrashi, Burim Kukeli, Taulant Xhaka (62. Ergys Kace), Ermir Lenjani - Armando Sadiku (82. Shkelzen Gashi).

Szwajcaria: Yann Sommer - Stephan Lichtsteiner, Fabian Schaer, Johan Djourou, Ricardo Rodriguez - Xherdan Shaqiri (88. Gelson Fernandes), Valon Behrami, Blerim Dzemaili (76. Fabian Frei), Granit Xhaka - Haris Seferovic, Admir Mehmedi (62. Breel Embolo).

Od pierwszych minut naprzeciw siebie stanęli bracia - Taulant Xhaka reprezentował barwy Albanii, natomiast w ekipie rywali wystąpił Granit Xhaka. Taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy w historii mistrzostw Starego Kontynentu.

W przeciwieństwie do piątkowego meczu otwarcia pomiędzy Francją a Rumunią (2:1), gdy pierwszy gol padł po blisko godzinie gry, tym razem kibice nie musieli długo czekać na bramkę. Już w piątej minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Xherdana Shaqiriego do piłki najwyżej wyskoczył Fabian Schaer i trafił do siatki. Błąd popełnił w tej sytuacji bramkarz Etrit Berisha, który wyszedł z bramki, ale za późno, by wypiąstkować piłkę.

W 15. minucie na 2:0 mógł podwyższyć Haris Seferovic, ale trafił prosto w bramkarza, choć nie miał już przed sobą żadnego obrońcy. Później jednak Helweci oddali inicjatywę debiutującym na ME rywalom. Najlepszą okazję do wyrównania w pierwszej połowie miał w 30. minucie Armando Sadiku, który - ponownie jak kwadrans wcześniej Seferovic - przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem.

Chwilę później jednak swój zespół osłabił Lorik Cana, który dotknął piłki ręką tuż przed linią pola karnego. Sędzia pokazał mu za to żółtą kartkę, ale wcześniej ukarał go w ten sam sposób za faul i kapitan Albańczyków musiał opuścić boisko. Z rzutu wolnego w słupek trafił Blerim Dzemaili.

Po zmianie stron Szwajcarzy spokojnie wykorzystywali grę w przewadze. W 53. minucie Seferovic ponownie nie popisał się w sytuacji sam na sam, choć tym razem nieco usprawiedliwia go fakt, że atakował z ostrego kąta.

W 67. minucie napastnik Eintrachtu Frankfurt znów powinien był trafić na 2:0, ale po raz trzeci lepszy od niego w pojedynku jeden na jeden okazał się Berisha. Albański bramkarz zawinił przy straconym golu, ale później prezentował się bardzo dobrze.

W odpowiedzi w 87. minucie świetnie po drugiej stronie boiska spisał się Sommer. W znakomitej sytuacji znalazł się rezerwowy Shkelzen Gashi, który dostał piłkę kilkanaście metrów od bramki i miał mnóstwo czasu, aby trafić do siatki, ale szwajcarski bramkarz Borussii Moenchengladbach dobrze się ustawił i obronił strzał.

Ostatecznie Albańczycy nie zdołali wywalczyć historycznego, pierwszego punktu w historii ME. Zajmują ostatnie miejsce w grupie A. Prowadzą Francuzi, przed Szwajcarią i Rumunią. (PAP)

mm/ krys/

Tematy

Zobacz także

  • Piłkarze Arsenalu celebrują zdobycie bramki w meczu z Burnley, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/DAVID CLIFF
    Piłkarze Arsenalu celebrują zdobycie bramki w meczu z Burnley, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/DAVID CLIFF

    Arsenal mistrzem Anglii. "Kanonierzy" czekali na to 22 lata

  • Robert Lewandowski, fot. PAP/EPA/EFE/Alberto Estevez
    Robert Lewandowski, fot. PAP/EPA/EFE/Alberto Estevez

    Koledzy z Barcelony i trener żegnają Lewandowskiego jego charakterystyczną cieszynką

  • Pomocnik Barcelony Fermin Lopez podczas El Clasico, fot. PAP/EPA/EFE/ENRIC FONTCUBERTA
    Pomocnik Barcelony Fermin Lopez podczas El Clasico, fot. PAP/EPA/EFE/ENRIC FONTCUBERTA

    Kolejna gwiazda opuści mundial? Pomocnik Barcelony złamał kość śródstopia

  • Hansi Flick. Fot. PAP/EPA/JUANJO MARTIN
    Hansi Flick. Fot. PAP/EPA/JUANJO MARTIN

    Wyjaśniła się przyszłość Flicka w Barcelonie. Jest oficjalny komunikat

Serwisy ogólnodostępne PAP