O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Bjoergen: bez środków na astmę nie byłabym najlepsza na świecie

Multimedalistka w biegach narciarskich Norweżka Marit Bjoergen broni Martina Sundbyego, który został zawieszony za nieodpowiednie stosowanie lekarstw na astmę. „Ja też stosuję te preparaty, na które mam pozwolenie od FIS. Bez nich nie byłabym najlepsza” - podkreśliła.

epa04663332 Marit Bjoergen of Norway celebrates with her trophy for the Cross Country World Cup overall win after the final race of the season at the Holmenkollen Ski Arena in Oslo, Norway, 15 March 2015.  EPA/Jon Olav Nesvold NORWAY OUT 
Dostawca: PAP/EPA. Archiwum PAP/EPA © 2016 / Jon Olav Nesvold
Archiwum PAP/EPA © 2016 / Jon Olav Nesvold / epa04663332 Marit Bjoergen of Norway celebrates with her trophy for the Cross Country World Cup overall win after the final race of the season at the Holmenkollen Ski Arena in Oslo, Norway, 15 March 2015. EPA/Jon Olav Nesvold NORWAY OUT Dostawca: PAP/EPA. Archiwum PAP/EPA © 2016 / Jon Olav Nesvold

W środę Norweska Federacja Narciarska (NSF) poinformowała, że Sundby został zawieszony na dwa miesiące i stracił Kryształową Kulę Pucharu Świata i zwycięstwo w Tour de Ski w sezonie 2014/2015 z powodu stosowania zbyt dużych dawek preparatu przeciw astmie.

„Mam stuprocentowe zaufanie do sztabu medycznego naszej reprezentacji. Przeszłam wiele badań, które wykazały, że jestem uprawniona do stosowania preparatu symbicort, który, jak udowodniono, nie jest środkiem zwiększającym wydolność” - napisała biegaczka w oświadczeniu prasowym.

"Bez tych środków nie byłabym najlepsza na świecie, tak jak Martin” - podkreśliła Bjoergen

Norweskie media ostro krytykują NSF i lekarzy za niezrozumienie regulaminu FIS i specyfikacji pozwolenia na stosowanie preparatów przeciw astmie.

„To skandal przez duże +S+” - skomentował dziennik „Verdens Gang”. Gazeta obliczyła, że Sundby miał pozwolenie na stosowanie do 1600 mikrogramów preparatu na dobę, a w przypadkach, za które został ukarany, otrzymał nawet dziesięciokrotnie większe dawki.

Odd-Bjoern Hjelmeset, ekspert od biegów narciarskich kanału telewizji TV2 stwierdził wprost: "gdyby chodziło tu o Rosjanina, to krzyczelibyśmy o dopingu”.

Zbigniew Kuczyński (PAP)

kucz/ krys/

Serwisy ogólnodostępne PAP