W Las Vegas rozpoczęły się najważniejsze targi elektroniki użytkowej
Na targach CES, czyli Consumer Electronics Show, prezentuje się nowinki technologiczne i przyznaje nagrody za najbardziej innowacyjne produkty, projekty i usługi, dostępne w sklepach w USA.
A skoro tam, to – jak mawiają Amerykanie – także na całym świecie. Prezentowane i nagradzane podczas CES urządzenia wyznaczają światowe trendy.
Wnioskując z tegorocznych wyborów jury, najważniejszym trendem w elektronice użytkowej będzie sztuczna inteligencja połączona z innymi niedawnymi wynalazkami, np. wirtualną i rozszerzoną rzeczywistością, asystentami głosowymi oraz czujnikami monitorującymi stan zdrowia i… urody. Bo też sztuczna inteligencja wkracza we wszystkie dziedziny życia, zagląda nawet do buduarów.
Doskonałym tego przykładem jest „Venus” – inteligentne lusterko do makijażu. Przy użyciu Alexy (wirtualnego asystenta głosowego firmy Amazon), łączy się ono w chmurze z zaawansowanymi technologiami kosmetycznymi. Trochę jak w bajce o Królewnie Śnieżce. Nie chodzi jednak o schlebianie osobie wydającej polecenie, a o poprawę jej urody. Ewentualnie o naprawę tejże lub zasugerowanie wizyty u specjalisty. „Czy pani się zgadza?” W taki razie lusterko zamówi.
Uhonorowane CES 2020 Innovation Awards inteligentne zwierciadło tak naprawdę jest 7-calowym ekranem dotykowym LCD. Ma funkcję diagnostyki skóry i makijażu w systemie AR, czyli rzeczywistości rozszerzonej, gdzie na faktyczny obiekt (tutaj odbicie twarzy) nakładają się wygenerowane przez program wizualizacje. Gdy lusterko nie jest używane może służyć za nastrojową lampkę.
W tym roku targi są dostępne dla zwiedzających do piątku 10 stycznia. (PAP Life)
pba/ gra/