O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Eksperci: przejęcie Raiffeisena kolejnym krokiem do repolonizacji banków

Alior Bank, którego głównym udziałowcem jest PZU, uzyskał wyłączność negocjacyjną na działalność bankową Raiffeisen Bank Polska. Z kolei PKO BP złożył wiążącą ofertę na zakup 100 proc. akcji Raiffeisen-Leasing Polska i również uzyskał wyłączność negocjacyjną. Zdaniem ekspertów to kroki prowadzące do "repolonizacji" sektora bankowego w Polsce.

Alior Bank.  Archiwum Fot. PAP © 2016 / Marcin Kaliński
Archiwum Fot. PAP © 2016 / Marcin Kaliński / Alior Bank. Archiwum Fot. PAP © 2016 / Marcin Kaliński

Alior Bank złożył ofertę nabycia od Raiffeisen Bank International wydzielonej podstawowej działalności bankowej Raiffeisen Bank Polska (RBPL) i rozpoczął okres wyłącznych negocjacji w sprawie przeprowadzenia transakcji - podał w minionym tygodniu Alior Bank w komunikacie.

Bank zastrzegł jednocześnie, że rozpoczęcie negocjacji z RBI "nie oznacza, iż transakcja nabycia podstawowej działalności RBPL dojdzie do skutku".

Także PKO BP poinformował ostatnio w komunikacie, że rozpoczął negocjacje z RBI dotyczące nabycia przez bank 100 proc. akcji spółki Raiffeisen-Leasing Polska (RLPL) "zawierając w dniu 21 września 2016 r. z RBI porozumienie o prowadzeniu negocjacji na zasadzie wyłączności".

Jednocześnie PKO BP poinformował, że zawarcie takiej transakcji spowoduje, że może nie spełnić warunków wypłaty dywidendy za 2015 rok.

Pytani przez PAP analitycy bankowi przyznają, że ruchy te można uznać za przejaw zapowiadanego przez obecne władze procesu "repolonizacji" banków.

Zdaniem analityka Haitong Banku Kamila Stolarskiego, gdyby do tych transakcji doszło, o kilka procent więcej sektora bankowego byłoby spolonizowane, bo właścicielem Alioru jest PZU, kontrolowane przez skarb państwa.

"Zatem to kolejny krok w kierunku konsolidacji i repolonizacji sektora bankowego" - ocenia. Raifeissen byłby według niego kolejnym bankiem, który będzie mógł być klasyfikowany jako kontrolowany przez polski kapitał.

"Na pewno nie jest to jednak fundamentalna zmiana, bo to zmiana w ramach trendu. Nie wydaje mi się też, by to zamykało sprawę i zmieniało zamiary ekipy rządzącej w sprawie kolejnych przejęć" - komentuje.

Michał Sobolewski z DM BOŚ także przyznaje, że przejęcie Raiffeisena przez Alior "zwiększyłoby udział banków kontrolowanych przez rodzimy kapitał, to jest zgodne z zapowiedziami polityków". Przyznaje też, że innym podmiotem zaangażowanym w tę transakcję byłby PKO BP, "który poprzez przejęcie spółki leasingowej znacznie zwiększyłby swoje udziały rynkowe".

"Przejęcie Raiffeisena daje Alior Bankowi szanse na znalezienie się w pierwszej piątce największych banków. Na razie jest w dziesiątce, a przejęcie Raiffeisena daje im piąte-szóste miejsce. Co sprawia, że około roku 2019-20 Alior powinien być w stanie zrealizować swój cel strategiczny" - komentuje analityk BOŚ.

 

Jego zdaniem po przejęciu Alior "ma szansę poprawy rentowności, więc kierunek jest zrozumiały". "Możemy się też zastanowić nad podejściem rynku. Cena akcji Aliora się osłabia, ale to nie powinno dziwić, bo do zakupu Raiffeisena będzie musiał przeprowadzić emisję akcji" - zaznacza. "Tym niemniej uzasadnienie biznesowe tego ruchu jak najbardziej słuszne" - dodaje.

 

Jego zdaniem również trzeba pamiętać, że rynek po kryzysie finansowym stracił dynamikę. "Są też dużo ostrzejsze regulacje dla sektora, większe obciążenia kosztowe, stąd tendencja do konsolidacji. Ruch Aliora jest dużym stopniu reakcją na spowolnienie. Alior będzie zatem istotnym graczem na rynku, ale nie będzie to ta skala działalności, co BZ WBK czy PKO BP" - zaznacza Sobolewski.

Także prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz w wypowiedzi dla IAR, komentując planowane zamiary Aliora i PKO BP wobec Raiffeisen Bank Polska i Raiffeisen-Leasing Polska przyznał, że polskie instytucje finansowe wykorzystują okazję, żeby zwiększyć udział kapitału krajowego w polskim systemie bankowym.

Zaznaczył, że repolonizacja nie jest wymuszona przez polski rząd, ale jest skutkiem kryzysu finansowego na rynkach światowych. Dodał zarazem, że proces ten powinien być przeprowadzony w sposób rozważny, by uniknąć "nadmiernego upolitycznienia instytucji finansowych".

Obecnie do polskich podmiotów należy ponad 35 procent polskiego sektora bankowego.  (PAP)

pś/ pb/

Serwisy ogólnodostępne PAP