Lubuskie: zaobrączkowano trzy młode sokoły wędrowne na leśnym gnieździe

2020-06-07 17:08 aktualizacja: 2020-06-07, 17:23
W Nadleśnictwie Kłodawa (Lubuskie) przyszły na świat trzy sokoły wędrowne - samica i dwa samce. Niedawno młode zostały zaobrączkowane. To jedno z nielicznych w kraju gniazd tych ptaków na obszarach leśnych – poinformowała Agnieszka Trawińska z Nadleśnictwa Kłodawa (RDLP w Szczecinie).

"W celu umożliwienia monitoringu rozwijającej się populacji, ptaki są indywidualnie znakowane dwoma rodzajami obrączek. Sokołom urodzonym na wolności na jedną nogę zakłada się niebieskie obrączki obserwacyjne, a na drugą obrączki ornitologiczne w kolorze oznaczającym miejsce wypuszczenia bądź urodzenia. W przypadku młodych z Nadleśnictwa Kłodawa jest to kolor zielony oznaczający tereny leśne" – powiedziała Trawińska.

Przyjście na świat nowego pokolenia sokołów wędrownych właśnie w tym miejscu jest szczególne jeszcze z innego powodu. Pod koniec maja 2019 r. stwierdzono, że naturalne gniazdo użytkowane przez parę sokołów, na skutek silnych wiatrów zostało zniszczone.

Chcąc zatrzymać ptaki w ich rewirze, leśnicy wspólnie ze Stowarzyszeniem Na Rzecz Dzikich Zwierząt "Sokół" posadowili w okolicy sztuczną platformę lęgową.

"Ptaki ją zaakceptowały i w ramach podziękowania dały nam i przyrodzie nowe pokolenie. Niedawno młode zostały zaobrączkowane przez prezesa Stowarzyszenia Sokół Sławomira Sielickiego" – dodała Trawińska.

Eksperci zwracają  uwagę, że nazwa sokół wędrowny może być myląca, bowiem w naszej strefie klimatycznej ten gatunek ptaków znajduje swój rewir, w którym osiedla się na stałe. Migrują jedynie młode osobniki, szukając swojego miejsca do życia.

Jeszcze na początku XX wieku sokół wędrowny występował w całym kraju. Około 1950 r. nastąpił katastrofalny spadek liczebności populacji. Do jego zagłady przyczyniło się m.in. zatrucie środowiska szkodliwą chemią. Pestycyd DDT po dostaniu się do organizmów ptaków zaburzał gospodarkę wapnem, co skutkowało tym, że składne jaja miały zbyt cienkie skorupki, które pękały po ciężarem wysiadującej je samicy.

Sokoły zajmują gniazda umiejscowione na drzewach, należące do innych dużych ptaków drapieżnych. Niestety na skutek powszechnego stosowania DDT liczebność wielu populacji ptaków drastycznie zmalała, przez co sokoły dodatkowo pozbawione zostały miejsc lęgowych.

Pierwsze próby hodowli sokoła wędrownego polscy sokolnicy podjęli pod koniec lat siedemdziesiątych ub. wieku, a pierwsze wyniki uzyskano w połowie lat osiemdziesiątych. Reintrodukcję tego gatunku rozpoczęto w 1990 r.

"Obecnie na terenie całego kraju zlokalizowanych jest ok. 40 gniazd sokołów wędrownych, w tym jedynie 12 stanowisk leśnych. Fakt ten znacznie podnosi rangę sukcesu lęgowego sokołów z naszego nadleśnictwa" – zaznaczyła Trawińska.

Dzięki stronie internetowej http://peregrinus.pl/pl/podglad-gniazd-na-zywo można oglądać transmisję na żywo z gniazd dzikich par sokołów wędrownych, z kilkunastu miejsc w Polsce.(PAP)

Autor: Marcin Rynkiewicz

mmd/ mark/