O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Rau: jeśli UE nie nałoży sankcji na Białoruś, możliwe sankcje narodowe

Jeśli Unia Europejska nie nałoży sankcji na Białoruś, sąsiadujące z nią państwa Unii Europejskiej mogą rozważyć wprowadzenie sankcji narodowych - oświadczył w poniedziałek szef polskiej dyplomacji Zbigniew Rau po rozmowach z węgierskim odpowiednikiem.

Spotkanie szefa polskiej dyplomacji Zbigniewa Raua z z Peterem Szijjarto. Fot. PAP/EPA/Lajos Soos
Spotkanie szefa polskiej dyplomacji Zbigniewa Raua z z Peterem Szijjarto. Fot. PAP/EPA/Lajos Soos

"Gdyby nie doszło do wprowadzenia takich sankcji – mówimy o sankcjach wymierzonych w poszczególnych funkcjonariuszy państwa białoruskiego - to kraje naszego regionu rozważą – myślę o sąsiadach Białorusi należących do UE - wprowadzenie sankcji narodowych" - powiedział minister, zapytany o to przez PAP, po rozmowach z Peterem Szijjarto.

Polski minister wyraził jednak nadzieję, że sankcje unijne staną się faktem. Przypomniał, że ministrowie spraw zagranicznych UE już w końcu sierpnia zbudowali konsensus co do tego, że UE będzie dążyć do objęcia sankcjami funkcjonariuszy państwa białoruskiego, którzy są odpowiedzialni za fałszerstwa wyborcze lub za "brutalizację życia publicznego po przeprowadzeniu tych quasi-wyborów".

Doszło - jak powiedział - do odłożenia tej sprawy ze względu na sprzeciw jednego z państw unijnych. "Ale mamy nadzieję, że konsensus tutaj dość szybko będzie osiągnięty na forum unijnym" - powiedział Rau.

Chodzi o Cypr, który domaga się jednoczesnego wprowadzenia restrykcji przeciw Turcji z powodu nielegalnych wierceń, prowadzonych przez ten kraj we wschodniej części Morza Śródziemnego.

Odnosząc się do ewentualności sankcji unijnych przeciw Rosji w związku z otruciem opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, Rau podkreślił: "Nie ulega wątpliwości, że próba otrucia Aleksieja Nawalnego była szokiem dla elit politycznych UE i na posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych Unii w przyszłości - wiemy, że w październiku - będziemy wracać (do tego), bo wymiar tego zdarzenia ma charakter naruszenia prawa międzynarodowego z zakresu posługiwania się bronią chemiczną".

Premier Węgier Viktor Orban w niedawnym wywiadzie dla agencji Reutera wyraził przekonanie, że Unia Europejska powinna wycofać się z sankcji przeciwko Rosji. Pytany, czy Węgry poprą sankcje w związku ze sprawą Nawalnego, podkreślił jednak: „Z punktu widzenia Węgier nie widzimy powodu, dla którego powinniśmy to zrobić. Ale jeśli Unia Europejska będzie chciała to zainicjować, jesteśmy gotowi to rozważyć”.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

Zobacz także

  • Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
    Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

    Szef MSZ Węgier przyznał się do konsultowania z Rosją tematów poruszanych na forum UE

  • Peter Szijjarto Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
    Peter Szijjarto Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

    UE oczekuje od Węgier wyjaśnień w sprawie rzekomych przecieków do Rosji

  • Karol Nawrocki, Tamas Sulyok Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Karol Nawrocki, Tamas Sulyok Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Nawrocki: Polacy kochają Węgrów, ale nienawidzą Władimira Putina

  • Viktor Orban. Fot. PAP/ EPA/Olivier Matthys
    Viktor Orban. Fot. PAP/ EPA/Olivier Matthys

    Orban: naszym ekspertom wciąż odmawia się dostępu do rurociągu Przyjaźń

Serwisy ogólnodostępne PAP