O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Zbigniew Girzyński (PiS): odpowiedzialni za naruszenie autonomii uczelni powinni ponieść surowe konsekwencje

Szef MSWiA Mariusz Kamiński w sprawie naruszenia przez policję autonomii uczelni powinien wszcząć postępowanie wyjaśniające, zaś osoby za to odpowiedzialne powinny ponieść surowe konsekwencje - poinformował poseł PiS Zbigniew Girzyński. Wyraził również nadzieję, że do tego sytuacji więcej nie dojdzie.

Poseł PiS Zbigniew Girzyński. Fot. PAP/Marcin Obara
Poseł PiS Zbigniew Girzyński. Fot. PAP/Marcin Obara

W poniedziałek Politechnika Warszawska poinformowała, że jej rektor wezwał Komendanta Stołecznego Policji do wyjaśnień w związku z wkroczeniem funkcjonariuszy na teren uczelni podczas sobotniego protestu Strajku Kobiet. Według władz uczelni incydent miał charakter "nieuprawnionego wtargnięcia" i aktu "naruszenia autonomii" nie notowanego od "wielu dekad".

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Girzyński zapytany we wtorek w RMF FM o te wydarzenia nazwał je oburzającymi. W jego ocenie szef resortu spraw wewnętrznych i administracji powinien wszcząć w tej sprawie postępowanie wyjaśniające.

"Mówię to nie tylko jako polityk, ale także jako profesor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Nie powinno nigdy mieć miejsca naruszanie autonomii uczelni wyższej. Wszyscy, którzy ponoszą za to odpowiedzialność powinni ponieść surowe konsekwencje" - ocenił polityk. Dodał, że ma na myśli osoby, które odpowiadały za to bezpośrednio bądź pośrednio wydając tego typu dyspozycje.

Więcej

Warszawa, 29.11.2020. Rzecznik Komendanta Stołecznego Policji, nadkom. Sylwester Marczak podczas konferencji prasowej. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Warszawa, 29.11.2020. Rzecznik Komendanta Stołecznego Policji, nadkom. Sylwester Marczak podczas konferencji prasowej. Fot. PAP/Radek Pietruszka

KSP: policjanci, gdy dowiedzieli się, że są na terenie Politechniki Warszawskiej - natychmiast go opuścili

Na uwagę prowadzącego, że "zadziwiająca jest pewna niestabilność policji, która czasami bywa nadzwyczaj pobłażliwa, a w innych sytuacjach staje się nadgorliwa" ścigając np. studentów na terenie wyższych uczelni zaznaczył, że od początku protestów powtarza, że "kluczem jest to, aby być konsekwentnym".

"I też bym oczekiwał, by policja zachowywała się konsekwentnie w stosunku do wszelkiego rodzaju łamania prawa. Nie ważne czy to będzie na marszach narodowców, czy na marszach środowisk proaborcyjnych. Konsekwencja i pewnego rodzaju przejrzystość działania na pewno by policji pomogła" - ocenił. "Mam nadzieję, że pan komendant policji wreszcie do tego doprowadzi, albo poda się do dymisji" - podkreślił.

Sobotni marsz w ramach protestu "Strajku Kobiet" ruszył z ronda Dmowskiego w kierunku placu Konstytucji, dalej placu Zbawiciela, placu Unii Lubelskiej i siedziby MSWiA. Na trasie, ustalanej spontanicznie, przejście blokowali policjanci, doprowadzając tym samym do rozproszenia się protestujących.

Część z nich znalazła się przy ul. Waryńskiego, w okolicy wydziału PW. Zgromadzonych tam manifestantów policja zamknęła w kordonie celem ich wylegitymowania. Części z protestujących udało się tego uniknąć po tym, jak przeskoczyli przez ogrodzenie. Działania podejmowane były też przy ul. Polnej, gdzie funkcjonariusze odcięli protestującym dojście na plac Unii Lubelskiej.

Z relacji medialnych wynika, że część demonstrantów, chroniąc się przed policją, wbiegła na teren Politechniki Warszawskiej. Za nimi mieli wbiec policjanci. Z relacji zamieszczonej na portalu Wyborcza.pl wynika, że funkcjonariusze na terenie uczelni użyli pałek i gazu pieprzowego i nie reagowali na nawoływania straży uczelnianej o opuszczenie terenu politechniki.

Jak wyjaśniał rzecznik KSP nadkom. Sylwester Marczak, gdy funkcjonariusze, podejmujący działania w czasie sobotniego protestu, zostali poinformowani, że są na terenie Politechniki Warszawskiej, natychmiast go opuścili. "Szanujemy autonomię każdej uczelni" - mówił. (PAP)

autor: Marcin Chomiuk

Zobacz także

  • Klaudia Jachira poinformowała o przystąpieniu do Zielonych. Fot. PAP/Rafał Guz
    Klaudia Jachira poinformowała o przystąpieniu do Zielonych. Fot. PAP/Rafał Guz

    Kontrowersyjna posłanka zmienia barwy polityczne

  • Warszawa, 16.09.2022. Posłowie na sali plenarnej podczas posiedzenia Sejmu w Warszawie, 16 bm. Posłowie mają m.in. przeprowadzić pierwsze czytania rządowych projektów nowelizacji ustaw: o kuratorach sądowych, o prawach konsumenta, o Krajowym Rejestrze Sądowym. Fot. PAP/Tomasz Gzell
    Warszawa, 16.09.2022. Posłowie na sali plenarnej podczas posiedzenia Sejmu w Warszawie, 16 bm. Posłowie mają m.in. przeprowadzić pierwsze czytania rządowych projektów nowelizacji ustaw: o kuratorach sądowych, o prawach konsumenta, o Krajowym Rejestrze Sądowym. Fot. PAP/Tomasz Gzell

    Zjednoczona Prawica na prowadzeniu. Na podium także KO i Polska 2050. Najnowszy sondaż

  • Grzegorz Schetyna. Fot. PAP/ Paweł Supernak
    Grzegorz Schetyna. Fot. PAP/ Paweł Supernak

    Schetyna: nie mam poczucia, aby funkcjonowała prawdziwa alternatywa wobec trzeciej kadencji PiS

  • Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Fot. PAP/Piotr Nowak
    Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Fot. PAP/Piotr Nowak

    Ryszard Terlecki: sobotnia konwencja PiS będzie początkiem letniej ofensywy

Serwisy ogólnodostępne PAP