Media: Korea Północna odrzuca szczepionki AstraZeneki, preferuje preparaty z Rosji

2021-07-09 12:01 aktualizacja: 2021-07-09, 12:09
Fot. PAP/Leszek Szymański
Fot. PAP/Leszek Szymański
Korea Płn. odrzuciła oferowane jej szczepionki przeciw Covid-19 firmy AstraZeneca w związku z obawami o skutki uboczne; nie ufa specyfikom chińskim i chciałaby dostać za darmo preparaty z Rosji – ocenili w piątek eksperci z południowokoreańskiego think tanku.

„Korea Północna odrzuciła szczepionki, które miały być jej dostarczone w ramach COVAX, w związku z obawami o skutki uboczne szczepionki AstraZeneki, i badała możliwości zdobycia innych preparatów” – twierdzi w sprawozdaniu Instytut Strategii Bezpieczeństwa Narodowego (INSS), związany z południowokoreańską agencją wywiadowczą NIS.

Według INSS Pjongjang „pozostaje niechętny wobec szczepionek wyprodukowanych w Chinach z powodu braku zaufania” do ich skuteczności i bezpieczeństwa. „Wydaje się, że pozytywnie ocenił produkty wytworzone w Rosji, ale prosi o ich dostawy za darmo” – podali południowokoreańscy eksperci.

W Rosji zarejestrowano dotąd cztery szczepionki przeciw Covid-19 krajowej produkcji. Są to: Sputnik V i jego uproszczona wersja Sputnik Light, EpiVacCorona i CoviVac.

Korea Północna miała otrzymać z globalnego mechanizmu dystrybucji COVAX około 2 mln dawek szczepionki firmy AstraZeneca, ale południowokoreański wywiad ustalił, że żadne szczepionki nie zostały jej dotąd dostarczone. Urzędnicy w Seulu utrzymują, że Pjongjang nie przedstawił wymaganych dokumentów, w tym planu realizacji programu szczepień.

Korea Północna nie zgłosiła oficjalnie ani jednego zakażenia koronawirusem i już w początkowym okresie pandemii zamknęła granicę z Chinami. Eksperci nieufnie odnosili się jednak do oficjalnych danych z Pjongjangu i podkreślali, że ewentualny kryzys epidemiczny w Korei Płn. mógłby być szczególnie dotkliwy, biorąc pod uwagę niską jakość opieki zdrowotnej w tym kraju.

NIS poinformowała w czwartek komisję ds. wywiadowczych w południowokoreańskim parlamencie, że nie wykryła oznak dużych ognisk Covid-19 w Korei Płn. Nie odnotowała również sygnałów, aby przywódca kraju Kim Dzong Un został zaszczepiony przeciwko tej chorobie.

Andrzej Borowiak (PAP)