Rusza zbieranie podpisów zwolenników odwołania prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej

2021-07-18 20:10 aktualizacja: 2021-07-18, 21:00
Prezydent Łódzi Hanna Zdanowska(C). Fot. PAP/Grzegorz Michałowski
Prezydent Łódzi Hanna Zdanowska(C). Fot. PAP/Grzegorz Michałowski
Rozpoczyna się akcja zbierania podpisów pod wnioskiem o zorganizowanie referendum w sprawie odwołania prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej z Koalicji Obywatelskiej – powiedziała w niedzielę PAP pełnomocniczka komitetu referendalnego Agnieszka Wojciechowska van Heukelom.

Komitet Inicjatorów Referendum w Łodzi – podała jego pełnomocniczka – otrzymał od prezydent miasta potwierdzenie przyjęcia do wiadomości zawiadomienia o planowanym referendum w sprawie odwołania ze stanowiska prezydent Hanny Zdanowskiej przed upływem kadencji.

Warunki konieczne do przeprowadzenia referendum

"Rozpoczyna się akcja zbierania podpisów pod wnioskiem o zorganizowanie referendum w sprawie odwołania Hanny Zdanowskiej" – podkreśliła w rozmowie z PAP Wojciechowska van Heukelom.

"Według informacji złożonej przez prezydent Łodzi aktualna liczba wyborców wynosi 513 724. Aby zarządzić referendum, na listach musi się podpisać 10 proc. uprawnionych do głosowania" – wyjaśniła. "Oznacza to, że musimy zebrać 51 375 podpisów łodzian pod wnioskiem. Oczywiście będziemy chcieli zebrać więcej podpisów niż wymagają przepisy" – tłumaczyła. Dodała, że komitet ma 60 dni na zebranie podpisów zwolenników referendum.

Agnieszka Wojciechowska van Heukelom mówiła, że odwołanie Zdanowskiej jest teraz możliwe.

"Po informacji o możliwości zorganizowania referendum w sprawie odwołania prezydent Łodzi obserwujemy duże zainteresowanie naszą inicjatywą" – zaznaczyła społeczniczka znana m.in. z walki o prawa mieszkańców kamienic przejmowanych przez prywatnych właścicieli.

"Zgłaszają się kolejne środowiska oraz pojedyncze osoby, które chcą, tak jak my, ratować Łódź przed dalszą degradacją miasta, rosnącymi długami i uszczuplaniem majątku komunalnego" – argumentowali w komunikacie zwolennicy referendum. "Fatalne zarządzanie, na zasadzie + kto pierwszy wstaje, ten rządzi+, wadliwe inwestycje, rozbuchane wydatki na pensje bliskich prezydent urzędników i propagandę zniechęcają ludzi" – przekonywali.

Na początku lipca w komentarzu do złożonego wniosku o referendum w sprawie odwołania Hanny Zdanowskiej jej rzecznik Marcin Masłowski napisał, że "inicjatorką tej +akcji+ jest polityk udający społecznika, czyli pani Wojciechowska von Heukelom, której stowarzyszenie za wynajmowany od miasta lokal jest winne łodzianom od wielu lat blisko 100 tysięcy złotych". "Kilka lat temu zapowiedziałem, że do czasu uregulowania tego długu nie będę komentował żadnych wyczynów pani von Heukelom" – zaznaczył Masłowski.

Agnieszka Wojciechowska von Heukelom odpowiedziała, że "autorem nieprzystającej do sytuacji reakcji przesłanej mediom z urzędu jest powołany przez Hannę Zdanowską na stanowisko rzecznika prezydenta Marcin Masłowski, były dziennikarz +Gazety Wyborczej+, którego utrzymanie kosztuje łódzkich podatników 15 tysięcy złotych miesięcznie".

"Zamieszczone w tekście publiczne pomówienia, naruszające dobra osobiste celem dyskredytacji działań moich i Komitetu, to ewidentne złamanie prawa (art. 212 kk), dlatego kierujemy do sądu akt oskarżenia w tej sprawie" – poinformowała na początku lipca pełnomocniczka.

Do łódzkiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego 2 lipca wpłynęło zawiadomienie o zorganizowanie referendum w sprawie odwołania prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej. Komisarz wyborczy w Łodzi Joanna Pieńkowska 5 lipca potwierdziła otrzymanie od grupy inicjatorów powiadomienia o zamiarze wystąpienia z inicjatywą zorganizowania referendum w sprawie odwołania prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej. (PAP)

Autor: Hubert Bekrycht

kgr/