Europoseł Rzońca: KE cały czas działa politycznie. Polska musi bronić swojej suwerenności

2021-07-20 18:08 aktualizacja: 2021-07-20, 19:27
Bogdan Rzońca. Fot. PAP/Rafał Guz
Bogdan Rzońca. Fot. PAP/Rafał Guz
Komisja Europejska cały czas działa politycznie. To powoduje utrzymywanie się napięć wewnątrz UE. Polska musi bronić swojej suwerenności i jasno wskazywać, że ma taki system prawny i taką konstytucję, jaką zatwierdzili Polacy w 1997 roku - uważa europoseł Bogdan Rzońca (PiS).

KE zagroziła we wtorek Polsce sankcjami finansowymi za ewentualne niewykonanie decyzji i wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczącego Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Zwróciła się do Polski o potwierdzenie do 16 sierpnia, że zastosuje się ona do nich. "W przypadku niespełnienia tej prośby Komisja zwróci się do TSUE o nałożenie kary na Polskę" - ostrzegła KE.

"Spór będzie trwał"

Zdaniem Rzońcy, działania KE to próba wywierania presji na Polskę. "To, co zapisane jest w traktacie lizbońskim jest czytelne i klarowne. Nie ma tam mowy, że jakieś państwo scedowało na rzecz Komisji Europejskiej kompetencje tak, aby tworzyła ona jego system prawny, zawieszała sądy, ingerowała w wewnętrzne sprawy. Komisja Europejska cały czas działa politycznie. To powoduje utrzymywanie się napięć wewnątrz UE" - powiedział PAP europoseł.

Zaznaczył, że choć KE stawia ultimatum Polsce i grozi karami, to ewentualna decyzja w tej sprawie nie nastąpi szybko. "W najbliższych miesiącach będziemy świadkami dyskusji prawnej na temat tego, czy kara jest uzasadniona, czy nie. Spór będzie trwał. Polska powinna bronić swojej suwerenności i jasno wskazywać, że ma taki system prawny i taką konstytucję, jaką zatwierdzili Polacy w 1997 roku. Powinniśmy respektować te kompetencje UE, które oddaliśmy jej we władanie, a tam, gdzie nie przekazaliśmy kompetencji, powinniśmy tego bronić" - oświadczył Rzońca.

Jak dodał, konflikt między TSUE a trybunałami konstytucyjnymi państw członkowskich Unii nadal trwa. "TSUE ma bronić traktatów unijnych, a trybunały konstytucyjne bronić prawa poszczególnych państw. Musimy nadal trzymać linię suwerenności poszczególnych państw, bo wcale nie zrzekliśmy się żadnych kompetencji na rzecz budowy wspólnego systemu prawnego Unii Europejskiej czy wspólnej konstytucji Unii Europejskiej. Nie ma przyzwolenia na to, aby w UE był jeden system prawny" - powiedział Rzońca.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

mmi/