O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Biden: Putin popełnił zbrodnie wojenne, nakaz jego aresztowania "uzasadniony"

"Bez wątpienia Władimir Putin popełnił zbrodnie wojenne i nakaz jego aresztowania wydany przez Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) jest 'uzasadniony'" - powiedział prezydent USA Joe Biden w rozmowie z dziennikarzami w Białym Domu. "Wszyscy widzieliśmy zbrodnie wojenne popełniane przez Rosję od początku tej wojny. Popieramy ich rozliczanie" - powiedział PAP w piątek rzecznik Departamentu Stanu, komentując wydanie przez Międzynarodowy Trybunał Karny nakazu aresztowania Władimira Putina.

Fot. PAP/EPA/Yuri Gripas / POOL
Fot. PAP/EPA/Yuri Gripas / POOL

Joe Biden przypomniał też, że Międzynarodowy Trybunał Karny nie jest uznawany przez wszystkie kraje, "także przez nas". Mimo to, decyzja MTK to "bardzo mocny sygnał" - dodał amerykański prezydent.

"Nie ma wątpliwości, że Rosja popełnia zbrodnie wojenne na Ukrainie. Popieramy pociągnięcie do odpowiedzialności zbrodniarzy wojennych" - oznajmił wcześniej Biały Dom w oświadczeniu cytowanym przez CNN.

Departament Stanu: odpowiedzialni za zbrodnie wojenne muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności

"Wszyscy widzieliśmy zbrodnie wojenne i okrucieństwa popełniane przez rosyjskie siły od początku tej wojny. Stany Zjednoczone doszły do wniosku, że siły Rosji popełniły zbrodnie wojenne i jak ogłosiła niedawno w Monachium wiceprezydent, Departament Stanu ustalił, że członkowie rosyjskich sił zbrojnych i rosyjscy oficjele dopuścili się zbrodni przeciwko ludzkości" - oznajmił rzecznik resortu w odpowiedzi na pytania PAP.

Przedstawiciel zaznaczył jednocześnie, że były to decyzje niezależne od decyzji MTK w sprawie wystawienia nakazu aresztowania rosyjskiego prezydenta i rzeczniczki praw dziecka Marii Lwowej-Biełowej za wywóz ukraińskich dzieci do Rosji.

"Prokurator MTK jest niezależnym aktorem i podejmuje swoje własne decyzje oparte na dowodach przed nim (...) Dowody prokuratora MTK ostatecznie będą musiały zostać osądzone przez Trybunał" - oświadczył oficjel. Dodał przy tym, że USA "popierają pociągnięcie do odpowiedzialności sprawców zbrodni wojennych".

Więcej

Ukraińskie dzieci. Fot. PAP/Patryk Jaracz (zdjęcie ilustracyjne)
Ukraińskie dzieci. Fot. PAP/Patryk Jaracz (zdjęcie ilustracyjne)

Rosja wywiozła z Ukrainy ponad 16 tys. dzieci, które są szkolone do walki

USA nie są stroną Statutu Rzymskiego i nie uznają jurysdykcji MTK. Według doniesień m.in. "New York Times" z tego powodu Pentagon miał blokować wysyłanie dowodów rosyjskich zbrodni wojennych do Hagi.

W lutym finansowany przez Departament Stanu ośrodek Uniwersytetu Yale opublikował raport dokumentujący tysiące przypadków wywozu ukraińskich dzieci do Rosji oraz ich przymusowej adopcji i "reedukacji", co - jak stwierdzono - stanowi potencjalną zbrodnię wojenną i złamanie przepisów konwencji o ludobójstwie.

Właśnie sprawa wywozu dzieci była powodem wydania przez MTK nakazu aresztowania Putina; sędziowie przychylili się do wniosku prokuratury, uznając, że są realne podstawy by sądzić, że jest on odpowiedzialny za zbrodnie wojenne polegające na bezprawnych deportacjach dzieci z okupowanych terenów Ukrainy do Rosji. W tej samej decyzji MTK wydał również nakaz aresztowania rosyjskiej rzeczniczki praw dziecka Marii Lwowej-Biełowej, oskarżanej o te same zbrodnie.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

mmi/

Zobacz także

  • Radosław Sikorski, fot. PAP/Vitaliy Hrabar
    Radosław Sikorski, fot. PAP/Vitaliy Hrabar

    Sikorski o relacjach transatlantyckich. "Jedna strona próbuje narzucić swoje wartości drugiej"

  • Jeden ze sklepów Nike w Chinach, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/WU HONG
    Jeden ze sklepów Nike w Chinach, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/WU HONG

    Śledztwo ws. Nike. Są zarzuty o dyskryminację białych pracowników firmy

  • Bilboard w Teheranie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
    Bilboard w Teheranie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

    Silne eksplozje w Iranie. Władze badają przyczynę

  • Recep Tayyip Erdogan, fot. PAP/EPA/AAP/LUKAS COCH
    Recep Tayyip Erdogan, fot. PAP/EPA/AAP/LUKAS COCH

    Turcja mediatorem w konflikcie Iran-USA? Taka jest oferta Erdogana

Serwisy ogólnodostępne PAP