Nie tylko Akademia nagrodziła Seana Penna – Ukraina dała mu „Żelaznego Oscara”
15 marca Sean Penn zdobył swojego trzeciego Oscara w karierze. Akademia Filmowa doceniła jego drugoplanową rolę pułkownika Stevena J. Lockjawa w produkcji „Jedna bitwa po drugiej”. Blichtr czerwonego dywanu aktor porzucił na rzecz wizyty w Kijowie. Gest ten został doceniony przez Ukrainę - prezes Kolei Ukraińskich wręczył Pennowi statuetkę „Żelaznego Oscara”.
Relacja Seana Penna z Ukrainą to historia iście... oscarowa. W listopadzie 2022 roku, po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny, podczas swojej trzeciej wizyty w Kijowie, gwiazdor wręczył prezydentowi Ukrainy jednego ze swoich Oscarów. Dla wielu aktorów to cenna nagroda, nierzadko szczyt marzeń. W obliczu wojny przekazanie statuetki stało się symbolem wiary w zwycięstwo Ukrainy.
Podczas niedawnej 98. ceremonii rozdania Oscarów dorobek Penna powiększył się do trzech statuetek. Choć aktor był mocnym kandydatem do nagrody, okazał się być wielkim nieobecnym podczas ceremonii w Dolby Theatre w Los Angeles. Zamiast tego wybrał się na spotkanie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim w Kijowie, za co głowa państwa podziękowała mu, nazywając go „prawdziwym przyjacielem Ukrainy”, który trwa przy kraju od pierwszego dnia inwazji.
Choć aktor ominął hollywoodzką galę, nagroda i tak do niego trafiła – tyle że w zupełnie innej formie. Penn odebrał z rąk szefa Kolei Ukraińskich unikalną statuetkę „Żelaznego Oscara”. Ta została wykonana z metalu pochodzącego z wagonu kolejowego zniszczonego przez rosyjski ostrzał. Był to gest uznania dla artysty, który zamienił reżyserską ciekawość w osobistą misję.
Sean Penn opted for the trip to 🇺🇦 vs. Oscar ceremony at Dolby Theater where he was awarded his 3rd 🏆. We couldn't leave our great friend and loyal Ukrainian Raiwlays passenger without an award. So, I have presented Sean with our IronOscar on behalf of all of us! pic.twitter.com/OLyzOY4h7L
— Oleksandr Pertsovskyi (@Pertsovskyi_O) March 17, 2026
Po raz pierwszy Penn odwiedził Ukrainę w 2021 roku, przygotowując się do realizacji swojego filmu dokumentalnego o Zełenskim. 24 lutego 2022 roku, kontynuując swoją pracę, aktor stał się świadkiem ataku Rosji na Ukrainę. Pozostał w kraju, by dalej realizować swój projekt. Jednak ten nabrał nieco innego wymiaru. Film „Moc” stał się bowiem nie tyle portretem prezydenta Ukrainy, a narodu, który miał upaść po kilku dniach od ataku Rosji, a walczy do dziś. W tym roku minęły dokładnie cztery lata od rozpoczęcia pełnoskalowej wojny. Za swoje oddanie aktor został uhonorowany Orderem Zasługi III stopnia, a jego nazwisko jako pierwsze pojawiło się na Alei Odważnych w Kijowie. (PAP Life)
mdn/ag/ep/