Opanowano pożar lasu w Czeskiej Szwajcarii. Trwa dogaszanie
Pożar lasu w parku narodowym Czeska Szwajcaria jest pod kontrolą, ale strażacy wciąż go dogaszają - poinformowały władze. Komendant czeskiej straży pożarnej Vladimir Vlczek powiedział we wtorek, że chciałby do końca tygodnia ogłosić zakończenie akcji.
Na miejscu zostaje około 350 strażaków ze sprzętem. Mają także do dyspozycji sześć śmigłowców, w tym dwa, które przyleciały ze Słowacji.
Według komendanta Vlczka strażacy chcieliby jeszcze we wtorek zmniejszyć obszar pożaru z 20 hektarów do pięciu. - W najgorszym przypadku do dziesięciu – powiedział.
Na 350 hasičů, včetně kolegů ze Slovenska, se teď snaží snížit plochu požáru 🔥 v Českém Švýcarsku z 20 na zhruba 5, přinejhorším 10 ha. 💪🏻 Původně hořelo na 100 ha. 🌲
Naposledy dnes nad národním parkem krouží vrtulníky s bambi vaky. 🚁 Jejich posádkám velmi děkujeme! ❤️ pic.twitter.com/lkrl1OPz90— Hasičský záchranný sbor ČR (@hasici_cr) May 5, 2026
Początkowo pożar obejmował 100 ha terenu. Zdaniem szefa państwowej straży pożarnej nie można jeszcze mówić o przyczynie pojawienia się ognia; śledztwo dopiero się rozpoczęło.
Nadal istnieje podwyższone ryzyko pojawienia się ognia
Dyrektor parku narodowego Czeska Szwajcaria Petr Krziż powiedział we wtorek na konferencji prasowej na lądowisku śmigłowców biorących udział w akcji gaśniczej, że nadal istnieje podwyższone ryzyko pojawienia się ognia. Szlaki turystyczne przebiegające przez pogorzelisko lub w jego pobliżu będą zamknięte.
Podwyższone ryzyko pożarów obejmuje aktualnie większą część terytorium Czech. Eksperci zwracają uwagę, że głównym czynnikiem doprowadzającym do powstawania pożarów jest ekstremalna susza.
Z Pragi Piotr Górecki (PAP)
ptg/ ap/gn/