Papież w Barcelonie: chcemy być świadkami i prorokami jedności, zgody i pokoju
Papież Leon XIV, który rozpoczął we wtorek wizytę w Barcelonie, przewodniczył modlitwie w katedrze Świętego Krzyża i Świętej Eulalii, patronki miasta. Mówił tam, że chrześcijanie w świecie rozdzieranym przez wojny chcą być „świadkami i prorokami jedności, gościnności, zgody i pokoju”.
Papieża powitały w centrum Barcelony i przed gotycką katedrą tysiące ludzi.
Leon XIV nawiązując do tradycji Kościoła w Barcelonie przywołał słowa św. Jana Pawła II. Przypomniał, że podczas wizyty w 1982 roku w tym mieście polski papież chwalił „gościnnego ducha, który na przestrzeni dziejów skłaniał Barcelończyków i Katalończyków do dzielenia ludzkiego i chrześcijańskiego obywatelstwa z niezliczonymi narodami” i zachęcał, aby głosili, że to „miasto i ten region są wielkim i otwartym ogniskiem chrześcijańskiego braterstwa”.
- W jego słowach znajdują miejsce oblicza wielu braci i sióstr, którzy pośród was oddali się i nadal się oddają budowaniu harmonii i komunii, ponad wszelką polaryzacją - dodał Leon XIV.
„Wierzący są gotowi wyrzec się tego, co zbędne, aby budować na tym, co istotne i trwa na zawsze”
Następnie podkreślił: - W tym właśnie duchu także my, w świecie rozdzieranym przez wojny i podziały, w społeczeństwie coraz bardziej rozbitym i indywidualistycznym, chcemy być męczennikami, to znaczy świadkami i prorokami jedności, gościnności, zgody i pokoju, nawet za cenę ofiar i wyrzeczeń.
Papież mówił też, że „wierzący są gotowi wyrzec się tego, co zbędne, aby budować na tym, co istotne i trwa na zawsze”.
Z Barcelony Sylwia Wysocka (PAP)
sw/ ap/gn/