Pies przymarzł do pobocza, odkuli go policjanci
Na poboczu, w przydrożnym rowie leżał spory pies. Okazało się, że zawierzę przymarzło do podłoża. Na pomoc ruszyli policjanci, którzy odkuli go, ogrzali i przekazali w ręce stęsknionego właściciela.
W mroźną środę policjanci w Przasnyszu zostali poinformowani, że w miejscowości Przysowy w przydrożnym rowie leży pies.
„Po przyjechaniu na miejsce funkcjonariusze z Chorzeli znaleźli leżącego psa, który był przymarznięty do pobocza drogi i nie był w stanie się ruszać. Zwierzę było wyraźnie osłabione i wychłodzone” - przekazała asp. Ilona Cichocka z przasnyskiej policji.
Funkcjonariusze odkuli zmarzniętego czworonoga i zabrali go do radiowozu. Tam ogrzali go przykrywając kocem termicznym i własną odzieżą. Pies najpierw został nakarmiony, a później zawieziony do weterynarza, który udzielił mu niezbędnej pomocy.
Okazało się, że we wtorek pies uciekł właścicielowi. Dzięki szybkiej reakcji osoby, która zgłosiła sprawę policji zwierzę bezpiecznie wróciło do domu.(PAP)
mas/ mark/ ep/