O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Policjanci mieli znęcać się nad osobami bezdomnymi. Jest decyzja prokuratury ws. aresztu

Dwóch policjantów i jedna osoba niepełniąca służby w policji zostało tymczasowo aresztowanych na trzy miesiące w związku z nękaniem osób w kryzysie bezdomności – poinformował w piątek prok. Ryszard Gąsiorowski z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

Policja, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Albert Zawada
Policja, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Albert Zawada

Posiedzenia aresztowe w Sądzie Rejonowym w Koszalinie odbyły się w czwartek, ale o postanowieniu sądu prowadząca śledztwo prokuratura okręgowa poinformowała w piątek na zwołanej konferencji prasowej.

Sąd przychylił się do wniosków prokuratury. Jak przekazał prok. Gąsiorowski, uznał argumenty dotyczące obawy matactwa i potrzeby zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania przygotowawczego. Zastosował trzymiesięczny areszt wobec trzech podejrzanych, w tym dwóch policjantów. Prok. Gąsiorowski zaznaczył, ich rola w przestępstwie była wiodąca.

Prokuratura nie wnioskowała o tymczasowy areszt dla dwóch pozostałych podejrzanych w sprawie policjantów.

Czterech funkcjonariuszy ma przedstawione zarzuty przekroczenia uprawnień polegające na podejmowaniu niezasadnych interwencji i nękania osób w kryzysie bezdomności. Na dwóch z nich, którzy zostali tymczasowo aresztowani, ciąży dodatkowo zarzut nakłaniania świadków do składania w tej sprawie fałszywych zeznań.

Osoba, która jest cywilem, i także została tymczasowo aresztowana, jest podejrzana o nękanie bezdomnych.

Podejrzanym grozi do 8 lat więzienia.

Prok. Gąsiorowski zaznaczył, że na tym etapie śledztwa nie będą przekazywane szczegółowe informacje w temacie postępowania. Przekazał jedynie, że podejrzani nie przyznają się do zarzucanych im czynów. Składali wyjaśnienia. – One będą podlegały dalszej weryfikacji – powiedział prok. Gąsiorowski.

Nie wykluczył, że „śledztwo może ulec rozszerzeniu”. 

Pojawiają się nowe wnioski dowodowe o wykorzystanie w śledztwie materiałów pozostających w dyspozycji stron. Te wnioski będą uwzględniane i wydaje się, że posłużą bardziej do określenia rodzaju czynności sprawczych ujawnionych w tym postępowaniu. Czy przekształci się to w stawianie kolejnych zarzutów? To za wcześnie na takie wnioski

 Prok. Ryszard Gąsiorowski z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie

Planowane są przesłuchania kolejnych osób w charakterze świadków.

Nadkomisarz Mirosława Rudzińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie przekazała PAP, że wobec dwóch policjantów, tych których aresztowania chciała prokuratura, wszczęto procedurę wydalenia ze służby. Wobec pozostałych prowadzone jest postępowanie dyscyplinarne.

Sprawa, jak podała wcześniej prokuratura, wyszła na jaw, bo w Komendzie Miejskiej Policji w Koszalinie zaczęły chodzić słuchy w temacie nękania bezdomnych. Komenda przeprowadziła swoje postępowanie wewnętrzne i niezwłocznie przekazała prokuraturze materiały. Zabezpieczone zostały m.in. telefony zatrzymanych osób, bo jest podejrzenie, że zdarzenia były przez nich nagrywane.

Do przestępstw miało dochodzić między wrześniem a listopadem br. w Koszalinie.

ing/ misz/ mark/ sma/

Zobacz także

  • Zakonnica, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Paweł Jaskółka
    Zakonnica, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Paweł Jaskółka

    Zakonnice znęcały się nad podopiecznymi z niepełnosprawnościami. Zostały skazane

  • Policyjny radiowóz. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Policyjny radiowóz. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Matka znęcała się nad 13-latkiem, zareagowali koledzy chłopaka

  • Zdjęcie i portret zmarłego chłopca w Sądzie Okręgowym w Częstochowie. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
    Zdjęcie i portret zmarłego chłopca w Sądzie Okręgowym w Częstochowie. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

    Sprawa śmierci 8-letniego Kamilka. Czy urzędnicy odpowiedzą za to, że go nie ochronili?

  • Policyjny radiowóz. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Policyjny radiowóz. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    W wieku 15 lat miała ostatni raz wyjść z domu. Czy rodzice zamknęli Mirellę na 27 lat w małym pokoju?

Serwisy ogólnodostępne PAP