Politolodzy dla PAP: do ujęcia Maduro doszło prawdopodobnie w porozumieniu z reżimem w Caracas
Pojmanie przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro w sobotę rano zostało prawdopodobnie przeprowadzone w porozumieniu z reżimem w Caracas, uważają hiszpańscy politolodzy, z którymi rozmawiała PAP.
Jak twierdzi politolog i ekspert zajmujący się Ameryką Łacińską prof. Jose Diaz Nieva, istnieje domniemanie, że doszło do współpracy wenezuelskich władz z Amerykanami w aresztowaniu Nicolasa Maduro i jego żony.
– Nie pojawiły się dotychczas żadne informacje, które świadczyłyby, że doszło do jakichś ruchów w wenezuelskiej armii – powiedział w rozmowie z PAP Nieva, który wykłada na Uniwersytecie im. Św. Tomasza w Santiago de Chile.
Zdaniem eksperta należącego m.in. do Chilijskiego Towarzystwa Historyczno-Geograficznego oraz Peruwiańskiego Towarzystwa Historycznego sobotni atak USA na Wenezuelę i pojmanie w jego efekcie Nicolasa Maduro może też być efektem „innego porozumienia”: na linii USA–Rosja.
– Warto zadać teraz dwa pytania. Czy pomiędzy prezydentem USA Donaldem Trumpem i przywódcą Rosji Władimirem Putinem doszło do jakiegoś porozumienia? Jeśli tak, to jaki wpływ może ono mieć na sytuację na Ukrainie? – powiedział Nieva.
Politolog: pojmanie Nicolasa Maduro nie powinno wpłynąć na zmianę sytuacji w regionie Ameryki Łacińskiej
Politolog zauważył, że pojmanie Nicolasa Maduro nie powinno wpłynąć na zmianę sytuacji w regionie Ameryki Łacińskiej.
– Sytuacja polityczna nie ulegnie tam większym zmianom, dopóki u władzy pozostaną ludzie sprawujący władzę na Kubie i w Nikaragui. Zmian nie należy się też spodziewać w krajach dwóch głównych gospodarek Ameryki Łacińskiej: Meksyku i Brazylii, gdzie rządzi lewica – dodał prof. Nieva.
Z opinią tą polemizuje politolog i historyk z madryckiego uniwersytetu CEU San Pablo, Jose Luis Orella Martinez. Twierdzi on, że istnieje szansa na przyszłą zmianę w reżimach komunistycznych Ameryki Łacińskiej: na Kubie i w Nikaragui.
– Scenariusz taki wynika z faktu, że to Wenezuela utrzymywała dotychczas finansowo pozostałe reżimy komunistyczne w regionie – powiedział prof. Orella Martinez.
Politolog z Madrytu zgadza się tymczasem z opinią prof. Nievy, że Waszyngton i Caracas mogły wcześniej porozumieć się co do pojmania Nicolasa Maduro.
– Został on aresztowany bez problemów, bez oporu ze strony wojska. Pojawiła się teraz próżnia władzy. Być może dowódcy armii zgodzili się zachować neutralność w zamian za to, że nie zostaną
oni w przyszłości osądzeni – ocenił hiszpański politolog.
Siły specjalne USA przeprowadziły atak na Caracas
W sobotę rano siły specjalne USA przeprowadziły atak na Caracas, stolicę Wenezueli. Przywódca Wenezueli Nicolas Maduro wraz z żoną został pojmany i wywieziony z kraju. Para została następnie oskarżona w USA o przestępstwa związane z narkotykami i terroryzmem.
Marcin Zatyka (PAP)
zat/ adj/gn/