O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Politolog o ataku w Waszyngtonie: bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.

Donald Trump, fot. PAP/EPA/WILL OLIVER
Donald Trump, fot. PAP/EPA/WILL OLIVER

Prezydent USA Donald Trump został w sobotę wieczorem czasu miejscowego ewakuowany przez Secret Service z kolacji z korespondentami Białego Domu, podczas której padły strzały. Podejrzany otworzył ogień w lobby hotelowym i został ujęty przez służby. Ewakuowano też pierwszą damę Melanię Trump i wiceprezydenta J.D. Vance'a oraz innych członków gabinetu. Jak przekazał Trump na konferencji prasowej w Białym Domu, napastnik pochodzi z Kalifornii. Nazwał go „szaleńcem”.

Politolog z Uniwersytetu Łódzkiego, dr Jacek Reginia-Zacharski stwierdził, że na razie nie są znane motywy sprawcy, jednak bardzo realna jest wersja zasugerowana przez samego Trumpa, iż była to osoba niezrównoważona.

Reginia-Zacharski wskazał, że wątpliwości budzi natomiast zachowanie agentów Secret Service. - Prawdę powiedziawszy, kiedy widziałem te zdjęcia, gdy pan biegnie korytarzem i jeden z agentów Secret Service nie podcina go zatrzymując, lecz odskakuje od niego, byłem trochę zdumiony. Wydaje mi się, że naturalnym odruchem osoby szkolonej będzie uniemożliwienie takiej osobie osiągnięcie celu - powiedział ekspert, zaznaczając że opublikowano jedynie kilkanaście sekund nagrania z miejsca zdarzenia.

Odrzucił jednocześnie pojawiające się już teorie, jakoby zdarzenie było „ukartowane”. Jak dodał, sprawca był zapewne „samotnym strzelcem”.

Ekspert zwrócił uwagę, że konflikt na Bliskim Wschodzie, który wpływa m.in. na politykę energetyczną i wzrost cen przekłada się również na nastroje społeczne w Stanach Zjednoczonych. - Zawsze jest jakiś impuls, to nie jest tak, że ktoś się budzi i stwierdza, że się nudzi i dochodzi do wniosku, że spróbuje kogoś tam skrzywdzić z administracji prezydenta - powiedział Reginia-Zacharski.

Według politologa cała sytuacja bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi. - Nie bardzo sobie wyobrażam scenariusz, w którym to szkodzi Trumpowi, w związku z czym albo mu pomoże, albo po prostu ten bilans zostanie utrzymywany - stwierdził.

Jak zauważył, administracja prezydenta USA obecnie nie kreuje go na „niedoszłą ofiarę poważnego zamachu”, jak to było w 2024 r., kiedy Donald Trump został postrzelony w ucho podczas wiecu wyborczego w Butler w stanie Pensylwania. - Dzisiaj raczej czegoś takiego się nie buduje - dodał.

Na gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w hotelu Hilton w Waszyngtonie oprócz prezydenta USA i członków gabinetu, np. sekretarza stanu Marco Rubio i szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha, obecni byli znani dziennikarze i politycy. Goście wydarzenia ukrywali się pod stołami na sali balowej.

Podejrzany otworzył ogień w lobby hotelowym i został ujęty przez służby. Był uzbrojony w strzelbę, pistolet i wiele noży. Dziennik „Los Angeles Times” przekazał, że podejrzany to 31-letni Cole Tomas Allen z miasta Torrance w Kalifornii. Jest zarejestrowany jako wyborca niezależny.

Prokurator USA w Dystrykcie Kolumbii Jeanine Pirro poinformowała, że napastnikowi zostaną postawione dwa zarzuty: użycia broni palnej podczas popełnienia przestępstwa z użyciem przemocy oraz napaści na funkcjonariusza federalnego z użyciem niebezpiecznej broni - przekazała BBC.(PAP)

kkr/ mark/ sma/

Zobacz także

  • Donald Trump, fot. PAP/EPA/UPI POOL/BONNIE CASH / POOL
    Donald Trump, fot. PAP/EPA/UPI POOL/BONNIE CASH / POOL

    "UE zapłaci za to". Trump o gigantycznej karze dla Google

  • Spotkanie Trump-Zełenski w Białym Domu w 2025 roku, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/SHAWN THEW
    Spotkanie Trump-Zełenski w Białym Domu w 2025 roku, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/SHAWN THEW

    Zełenski leci do USA. Biały Dom potwierdza spotkanie z Trumpem

  • Donald Trump, fot. PAP/EPA/GRAEME SLOAN / POOL
    Donald Trump, fot. PAP/EPA/GRAEME SLOAN / POOL

    Trump o współpracy nuklearnej z Rijadem. Ma być uzależniona od stosunków z Izraelem

  • Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/GRAEME SLOAN / POOL
    Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/GRAEME SLOAN / POOL

    Trump szykuje nowe cła? Media: taryfy mogą objąć kilkadziesiąt państw

Serwisy ogólnodostępne PAP