O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Politycy PiS: będzie wniosek o posiedzenie komisji ds. służb specjalnych w sprawie publikacji dokumentów Nawrockiego

Politycy PiS zapowiedzieli, że jeszcze w czwartek złożą wniosek o posiedzenie sejmowej komisji ds. służb specjalnych w sprawie publikacji dokumentów bankowych z transakcji Karola Nawrockiego dot. kawalerki w Gdańsku. Według Jarosława Kaczyńskiego sprawę należy zgłosić do prokuratury i OBWE.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak. Fot. PAP/	Rafał Guz
Prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak. Fot. PAP/ Rafał Guz

W czwartek na konferencji prasowej w Warszawie prezes PiS odniósł się do opublikowanych w mediach dokumentów bankowych dotyczących transakcji na około 12 tys. zł, której miał dokonać popierany przez PiS Karol Nawrocki na rzecz Urzędu Miejskiego w Gdańsku. W środę jedno ze zdjęć dodał na platformie X europoseł KO Krzysztof Brejza. Podkreślił, że "podał jedynie to, co ujawniły wolne media". Na zdjęciu widać dokument bankowy, którego zleceniodawcą miał być Nawrocki; w tytule przelewu napisano "wykup lokalu" oraz "pan Jerzy", a odbiorcą miał być Urząd Miejski Gdańsk.

Politycy PiS: będzie wniosek o posiedzenie komisji ds. służb specjalnych w sprawie publikacji dokumentów Nawrockiego

Zdaniem Kaczyńskiego w sprawie publikacji dokumentów należy złożyć zawiadomienie do prokuratora, zwołać sejmową komisję ds. służb specjalnych oraz zawiadomić organizację Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE).

Więcej

Jarosław Kaczyński i Donald Tusk Fot. PAP/Rafał Guz/Paweł Supernak
Jarosław Kaczyński i Donald Tusk Fot. PAP/Rafał Guz/Paweł Supernak

Mieszkanie Nawrockiego. Jarosław Kaczyński odpowiada Donaldowi Tuskowi

W ocenie szefa PiS nie można tolerować sytuacji, w której "mamy coraz więcej tego rodzaju wydarzeń, (mamy) do czynienia z czymś, co zwykle określa się jako 'brudna kampania'" . "Tutaj ten 'brud' jest wyraźnie związany z funkcjonowaniem państwa, z funkcjonowaniem aparatu, który powinien w tego rodzaju sytuacjach, w sytuacjach wyborczych, być po prostu neutralny, ale, niestety, nie jest i to powinno zostać zbadane" - stwierdził polityk.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak zapowiedział, że jeszcze w czwartek zostanie złożony wniosek o zwołanie posiedzenia sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Według niego politycy PiS będą chcieli uzyskać odpowiedzi zarówno od koordynatora służb specjalnych, jak i szefów służb na zasadnicze - w jego ocenie - pytanie. "Jak to się dzieje, że pod rządami koalicji 13 grudnia dokumenty bankowe, prawnie chronione, są publikowane w mediach, jak to się dzieje, że poseł Brejza na swoim profilu X publikuje bankowy dokument, prawnie chroniony?" - dodał.

Rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński, pytany w czwartek przez dziennikarzy o wypowiedzi polityków PiS, powiedział, że ma "nieodparte wrażenie, że ktoś pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego wprowadza w błąd".

"Mogę zapewnić, że te dokumenty, które są gdzieś w przestrzeni medialnej (...) nie pochodzą z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego" - zaznaczył. Wskazywał również, że tego typu dokumenty nie są - jak na zdjęciach, które pojawiły się w mediach - trzymane w segregatorze, tylko - zgodnie z przepisami - są ponumerowane, zszywane i ostemplowane.

Portal Onet ujawnił w ub. tygodniu, że Nawrocki - kandydat na prezydenta popierany przez PiS - wbrew deklaracji z debaty prezydenckiej w "Super Expresie", nie jest właścicielem jednego, a dwóch mieszkań. Poza mieszkaniem w Gdańsku, w którym mieszka z rodziną, posiada również kawalerkę. W 2017 r. starszy mężczyzna przekazał ją Nawrockiemu i jego żonie w zamian za opiekę i utrzymanie; Jerzy Ż. trafił jednak do domu opieki społecznej.

Zdaniem Nawrockiego nabycie przez niego kawalerki "dokonało się w pełni zgodnie z prawem". We wtorek mówił, że kwestia pomocy udzielanej przez niego Jerzemu Ż. i nabycie mieszkania to oddzielne sprawy. Oświadczył, że w kwestii mieszkania nie ma sobie nic do zarzucenia. W środę w oświadczeniu dla mediów Nawrocki poinformował, że przekaże kawalerkę w Gdańsku na cele charytatywne.

"Gazeta Wyborcza" opublikowała w środę tekst podający nowe informacje na temat nabycia kawalerki przez Nawrockiego. Gazeta podała m.in., że dysponuje dowodem, że w czwartek, 20 października 2011 roku, Nawrocki przyniósł do gdańskiego oddziału Banku Millennium gotówkę i zlecił przelew w swoim imieniu na kwotę 12 603 zł i 15 groszy, a odbiorcą był Urząd Miejski w Gdańsku. Według "GW" Nawrocki podał kasjerowi tytuł przelewu - +wykup lokalu [tu adres] pan Jerzy [nazwisko]+, wręczył plik banknotów i podpisał się czytelnie pod zleceniem.

W czwartek Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała, że dwa zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Nawrockiego, dotyczące przejęcia przez niego mieszkania w Gdańsku, zostały przekazane do gdańskiej prokuratury. Jak poinformowano, zawiadomienia pierwotnie trafiły do warszawskiej prokuratury okręgowej; złożyli je wicemarszałkini Senatu, kandydatka Nowej Lewicy na prezydenta Magdalena Biejat i osoba prywatna. (PAP)

nl/ from/ sdd/ mhr/gn/

Zobacz także

  • Prezes PiS Jarosław Kaczyński. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Prezes PiS Jarosław Kaczyński. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Jarosław Kaczyński wyszedł ze szpitala

  • Poseł PiS Rafał Weber. Fot. PAP/Rafał Guz
    Poseł PiS Rafał Weber. Fot. PAP/Rafał Guz

    Klub PiS chce, by komisja infrastruktury zajęła się m.in. opóźnieniami pociągów

  • Jarosław Kaczyński. Fot. PAP/Rafał Guz
    Jarosław Kaczyński. Fot. PAP/Rafał Guz

    Prezes Kaczyński w szpitalu. Rzecznik PiS podaje szczegóły

  • prezes PiS Jarosław Kaczyński. Fot. PAP/	Adam Kumorowicz
    prezes PiS Jarosław Kaczyński. Fot. PAP/ Adam Kumorowicz

    Jarosław Kaczyński: w programie PiS ma być zakaz łączenia pracy w publicznej i prywatnej ochronie zdrowia

Serwisy ogólnodostępne PAP