Polski Związek Tenisowy wysłał wniosek o „dziką kartę” dla Chwalińskiej
Polski Związek Tenisowy oficjalnie zwrócili się do organizatorów Wimbledonu z prośbą o przyznanie Mai Chwalińskiej „dzikiej karty” do turnieju głównego - poinformowała federacja. Dzięki temu Polka uniknęłaby gry w kwalifikacjach.
24-letnia Chwalińska w rankingu zajmuje 114. miejsce, ale dzięki świetnej grze w trwającym French Open w kolejnym notowaniu 8 czerwca będzie co najmniej w okolicach 50. pozycji. W środowym ćwierćfinale w Paryżu zagra z Rosjanką Anną Kalinską.
Organizatorzy Wimbledonu listy startowe zamykają przed rozpoczęciem French Open, a to oznacza, że tak jak w stolicy Francji, w Londynie również musiałaby się przebijać przez trzystopniowe kwalifikacje. Z eliminacji zwykle zwolniona jest najlepsza setka.
W ubiegłym roku w podobnej do Chwalińskiej sytuacji była Lois Boisson. W Paryżu Francuzka sensacyjnie dotarła do półfinału, jednak w Wimbledonie odpadła w pierwszej rundzie kwalifikacji.
Turniej główny rusza 29 czerwca
Decyzji o przyznaniu tzw. dzikich kart na nadchodzący Wimbledon należy się spodziewać w połowie czerwca. Turniej główny rusza 29 czerwca, a kwalifikacje tydzień wcześniej. (PAP)
wkp/ pp/gn/