Polskie seriale triumfują na prestiżowym festiwalu. Grand Prix i statuetki dla "Proud" i "Czarnej śmierci"
Tegoroczny festiwal Series Mania w Lille okazał się wielkim sukcesem dla Polaków. Najważniejszą nagrodę, Grand Prix, zdobyła nowa polska produkcja HBO Max, „Proud", a za najlepszego aktora uznano Ignacego Lissa, który kreuje główną rolę w tej opowieści. Co więcej, wyróżnienie otrzymał serial TVP, „Czarna śmierć”, który uhonorowano statuetką Student Award.
W miniony weekend dobiegła końca tegoroczna edycja festiwalu Series Mania. Wydarzenie, które cieszy się statusem jednej z najbardziej prestiżowych imprez w branży telewizyjnej, odbyło się we francuskim Lille. Jak zawsze organizatorzy przygotowali dla uczestników wykłady mistrzowskie, panele dyskusyjne i oczywiście serialowe premiery od takich gigantów, jak Disney, Netflix, HBO czy Apple TV+.
W oficjalnej selekcji obejmującej 51 produkcji, znalazły się dwa polskie seriale. Jednym z nich był „Proud” opowiadający o młodym homoseksualnym mężczyźnie, który wiedzie beztroski tryb życia. Codzienność wypełniają mu suto zakrapiane imprezy, przelotne romanse i praca w charakterze modela. Gdy po śmierci siostry musi zaopiekować się jej małym dzieckiem, świat bohatera wywraca się do góry nogami.
Produkcja w reżyserii Karola Klementewicza, który wraz z Moniką Pęcikiewicz napisał doń również scenariusz, zachwyciła międzynarodowe jury festiwalu, zdobywając w konkursie głównym najważniejszą nagrodę – Grand Prix. Statuetkę dla najlepszego aktora otrzymał gwiazdor serii, znany z filmów „Idź pod prąd” i „Światłoczuła” 28-letni Ignacy Liss.
Tuż przed światową premierą tytułu wywiad z reżyserem i odtwórcą głównej roli przeprowadził magazyn „Variety”, który prognozował, że „Proud” ma szansę „wywołać debatę w konserwatywnej Polsce”. „To po części nasza misja. Takiego serialu jeszcze nie było, a ten temat wciąż polaryzuje nasze społeczeństwo. Mamy szansę pokazać obie strony i udowodnić, że można – i należy – ze sobą rozmawiać. O to właśnie chodzi w sztuce i rozrywce: o podnoszenie świadomości na pewne tematy” – podkreślił w rozmowie z pismem Liss.
To skądinąd niejedyny sukces Polaków na Series Manii. Statuetką Student Award, przyznawaną przez studentów szkół filmowych, uhonorowano twórców serialu „Czarna śmierć”, który brał udział w konkursie International Panorama. To oparta na prawdziwych wydarzeniach opowieść o epidemii czarnej ospy, która wybuchła we Wrocławiu w 1963 roku. 7-odcinkowa seria w reżyserii Kuby Czekaja, do której scenariusz napisali Piotr Derewenda i Wojciech Lepianka, niedawno zdobyła też nominację do Orła w kategorii Najlepszy filmowy serial fabularny. Nagrodę w Lille, w imieniu twórców produkcji, odebrali Czekaj i aktorka Anna Karczmarczyk, kreująca jedną z głównych ról w „Czarnej śmierci”. (PAP Life)
iwo/moc/ kgr/